wtorek, 21 kwietnia 2026

Piosenki Bożeny Kraczkowskiej Do raju furtki trzy


 Furtki trzy · Maryla Rodowicz

z płyty Jest Cudnie ℗ 2008 Sony Music Entertainment Poland Sp. z o. o. tekst i fot.: Bożena, Kraczkowska muzyka: Victor Davies

poniedziałek, 13 kwietnia 2026

Takie ochoty Bożena Kraczkowska

 

Miałam chłopca dobrego jak anioł.
Raz jedyny, raz jeden mnie zranił.
Przyszła śmierć i zabrała co chciała,
bo taką ochotę miała.

Miałam słońce w poduszce i w oczach.
I nosiłam to słońce w warkoczach.
Przyszła noc i zabrała co chciała,
bo taką ochotę miała.

Miałam męża pięknego jak róża.
Był gwałtowny i mocny. Jak burza.
Przyszła ona i wzięła co chciała,
bo taką ochotę miała.

Miałam dom pachnący kwiatami.
Stał pomiędzy innymi domami.
Przyszedł ogień i zabrał co chciał,
bo taką ochotę miał.

Miałam ogród, w ogrodzie żonkile.
Wiatr kołysał się na nich przez chwilę.
Przyszła woda, zabrała co chciała,
bo taką ochotę miała.

Miałam córkę i dzięki ci Boże.
Niespokojna była jak morze.
Przyszedł on i zabrał co chciał,
bo taką ochotę miał.

Miałam syna. Syn oczy miał ojca,
gdy żegnałam go czule na dworcu.
Przyszła wojna.
Zabrała co chciała.
Bo taką ochotę miała.

Miałam ciebie i miłość, i przyjaźń...
całym serce w to wszystko wierzyłam,
przyszedł czas i zabrał co chciał,
bo taką ochotę miał…

niedziela, 12 kwietnia 2026

Piosenki Bożeny Kraczkowskiej Róża

 Znowu wykopalisko :)

Czerwiec 2014 roku, Sztokholm, Dom Polski. To chyba jedyne zachowane nagranie Róży.

Tym bardziej zostaje w pamiętniku :)  




piątek, 10 kwietnia 2026

Piosenki Bożeny Kraczkowskiej Pomalutku

A to już nagranie prawdziwie archiwalne :)  Dziękuję Asi Greve za zaproszenie i gościnę. Niezapomniany czas.  

15-16 października 2010 - wernisaż wystawy "Bonbons, Bilder und Balladen" / Schneverdingen (Niemcy / Dolna Saksonia).
 


Pomalutku cię gubiłam, gubiłam cię jak mogłam,
jak najwolniej, najspokojniej, byś nie widział i nie przeczuł.
Pomalutku cię gubiłam, gubiłam cię jak mogłam.
Bezszelestnie, bym nie mogła mieć pretensji.

Pomalutku cię gubiłam, gubiłam cię jak mogłam.
Nierychliwie, pamiętliwie i zaradnie.
Pomaleńku, po troszeńku zapomniałam, że kochałam.
Zapomniałam jak umiałam – najdokładniej.

A ty patrzysz tak spokojnie,
a ty patrzysz tak jak zwykle
i nie możesz tego pojąć i przemilczeć.
I tak patrzysz zadziwiony
na mnie patrzysz tak życzliwie
i nie mogę tego pojąć – po co patrzysz tak?

Pomalutku cię gubiłam, gubiłam cię jak mogłam.
Jak najwolniej, najspokojniej byś nie widział i nie przeczuł.
Pomalutku cię zgubiłam.
Zgubiłam cię zaradnie.
Zapomniałam, że kochałam cię tak ładnie.