sobota, 17 sierpnia 2013

"Rozmowa" ze Sławomirem Mrożkiem

w czwartek rano (15 sierpnia) odszedł Sławomir Mrożek... i od razu przypomniało mi się jego stwierdzenie:
- Jutro to dziś, tyle że jutro.
I przypomniało mi się też, że nigdy z tym jego stwierdzeniem nie zgadzałam się i zawsze pod nosem burczałam:
- Nie, nie, nieprawda. Jutro to wczoraj, tyle że do wieczora.

Więc kiedy w czwartek koło południa, dowiedziałam się, że Sławomir Mrożek nie żyje, od razu przypomniała mi się ta nasza odwieczna "rozmowa myśli".
Do rozmowy zaprosiłam aktorkę, panią Krystynę Jandę. Pani Krystyna zaproszenie przyjęła i tak oto powstała nasza "Rozmowa".

17 sierpnia 2013 r.
czwartek, Nicea, Warszawa, Olsztyn

rozmawiają:
Sławomir Mrożek, dramatopisarz, prozaik (S.M.)
Krystyna Janda, aktorka, reżyser, prozaik (K.J.)
Bożena Kraczkowska - ja (B.K.)

S.M.: - Jutro to dziś, tyle że jutro.
B.K.: - O nie, nie! Jutro to wczoraj, tyle że do wieczora.
K.J.: - Pesymizm to brzmi dumnie i nowocześnie...


wpisujcie w komentarzach swoje zdanie. Niech nasza "Rozmowa" trwa, bo śmierć niczego nie kończy!
zapraszam!