piątek, 28 października 2011

nie zgadzam się na takiego człowieka

"I powiedziało mi słońce - nie zgadzasz się na takiego człowieka"

fot. John Fischer

Skończyłam dwa duże projekty fotograficzne i zaczęłam dla nich szukać miejsc wystawienniczych. Tu zajrzałam, tam zajrzałam... Rozmawiałam z ludźmi. I kilka razy, w czasie takich rozmów padło pytanie:
- Po co to robisz? Nic z tego nie masz, a tylko pieniądze wydajesz.
I pomyślałam, że coś w tym jest. Że albo ja jestem krzywa albo ze światem jest coś nie tak. I pomyślałam jeszcze, że jeśli nie odpowiem sobie na to pytanie, nie będę mogła dalej pracować. Bo to jest pytanie o sens! Poszłam więc na skraj lasu. Akurat wschodziło słońce.
- Słońce, hej słońce?! - zawołałam do słońca. - Po co ja to wszystko robię?
- Wiesz... - mruknęło słońce wychylając się zza trawy. - Niektórzy ludzie tak się zbydlili, no już tak się zeszmacili i zrobili to tak dobrze, że bydło i szmaty są przy nich nadzwyczaj potrzebnymi tworami. A ty nie zgadasz się na takiego człowieka...
- Nie zgadzam się na takiego człowieka?
- Właśnie tak - nie zgadzasz się na takiego człowieka.
Weszłam do lasu.
- Nie zgadzam się na takiego człowieka... - wyszeptałam. - Oczywiście, że się nie zgadzam! Aaa.... choćby i nawet dzieło moje małym było - będę pisać i fotografować.
Odwróciłam się i jeszcze raz spojrzałam w słońce.
- Dzięki! - zawołałam, ale słońce tylko wzeszło.


fot. kr