poniedziałek, 12 lutego 2018

jestem wymagająca / zamiast wstepu



zamiast wstępu 

Ptaki moje są.
Jeziora moje są
Pola, książki, piosenki, wiersze, teatry, ludzie – są.

Nie "som", a SĄ właśnie.
Nie "chcom" być, a SĄ właśnie.
Nie "bendom", a SĄ!
O SĄ walczę codziennie.
Świat mój nie jest radosny - bywam w nim szczęśliwa.
Świat mój nie jest kolorowy - bywam w tym świecie barwna.
Zdarzają się w nim idioci i geniusze. Rozróżniam ich.
Świat mój jest twórczy.
Tworzę go mozolnie.
Świat mój jest docelowy.

Nie ma co dorabiać ideologii – świat mój jest smutnawy. Smętny nawet.
Lecz smętny nie znaczy mętny.
Dostrzegam jego kolory. 

A ponieważ prawdziwe dostrzeganie wymaga wysiłku, jestem wymagająca.

sobota, 10 lutego 2018

bęc w cytrynkowe dmuchawce

aż sobie uwiecznię - dostałam w prezencie nowe garnki, haha!
i bardzo mnie ten prezent ucieszył. Naprawdę. Moje stare garnki już dawno się wysłużyły, to znaczy poprzypalały, więc od czasu do czasu jęczałam tu i ówdzie, że garnki chcę sobie kupić, że mam poprzypalane, bo przypalam bez opamiętania. I nagle bęc!, garnkowy prezent.
Fioletowe w cytrynkowe dmuchawce.
Ktoś powie - garnki kobiecie? Co to za prezent?
Kuchnię mam lawendową, żółte kafelki, więc fioletowe garnki w cytrynkowe dmuchawce pasują jak żadne inne! Widać, że darczyńca myślał w szczególny sposób. To jest ważne. Bardzo fajny prezent. Dziękuję 💟
Teraz mogę znowu gotować i to na cztery fajery!
Jak niewiele do szczęścia potrzeba... chociaż...
Patelni brak! hahahahahaH!Patelnia by się przydała mała ;)



wtorek, 23 stycznia 2018

"Koktajl kulturalny" Radio Olsztyn

w niedzielę (21 stycznia 2018) wzięłam udział w "Koktajlu Kulturalnym" Gosi Sadowskiej.
Spotkanie było szalenie miłe, trochę powspominałyśmy, polecam klimat olsztyńskiej kafejki "Na walizkach cafe" na starym mieście.
Małgosi dziękuję za zaproszenie do programu (Radio Olsztyn)

rozmowa cz. 1



rozmowa cz.2



wtorek, 16 stycznia 2018

fotoreportaż Diva Tour 2018 Torwar



12 stycznia 2018 r. Torwar Diva Tour Maryla Rodowicz
Fot. Bartosz Kuśmierski

na scenie z Marylą Rodowicz, taki piękny prezent urodzinowy 

na gitarze gra Marcin Majerczyk




12 stycznia 2018 Torwar 


poniedziałek, 15 stycznia 2018

Kraczkosia urodzinowo :)

12 stycznia, na zaproszenie Maryli Rodowicz, wystąpiłam w jej koncercie na Torwarze w Warszawie.
Koncert odbył się w ramach trasy koncertowej DIVA TOUR.
Co to były za emocje! Wielka trema ale i cudowne przeżycia. Warto sobie uświadomić, co się stało.
Zaśpiewałam "Byłam sama, jestem sama", jedną z moich ulubionych piosenek z repertuaru Maryli Rodowicz. Słowa: Agnieszka Osiecka, muzyka: Jacek Mikuła.
W czasie występu akompaniowali mi Marcin Majerczyk (gitara) i Łukasz Dudewicz (bas).

Występ na profesjonalnej scenie to dla mnie bardzo niecodzienne wydarzenie. Występ na scenie największej polskiej Gwiazdy,  to prawdziwy lot w kosmos. Jeśli do tego dodam napisanie tekstu do Kałasznikowa (premiera odbyła się podczas koncertu Sylwester Marzeń w Zakopanem, TVP2)



oraz to, że właśnie mija 10. rocznica nagrania przez MR "Furtek trzech" z moim tekstem (płyta Jest cudnie, 2008),



to czy można sobie wyobrazić lepszy prezent na 56. urodziny?
A tak to się właśnie fajnie skumulowało.

Dzisiaj o 18.00 zapraszam przyjaciół do Starego Zaułka w Olsztynie. Urodziny są tylko pretekstem do spotkania, rozmów, wypicia grzańca i posłuchania mini recitalu Cezarego Makiewicza. Poprosiłam Czarka, żeby zagrał i zaśpiewał piosenki z moimi tekstami. Usłyszymy więc:
Prawie w oczach, Zarzucić wędkę gdzieś w Mazurach, Znajdź na to czas, Ty, Pierwsza.
Ja zaśpiewam "Byłam sama, jestem sama". Będzie tez mikrofon dla wszystkich i mam nadzieję, że impreza wymknie się spod kontroli :)     

dla zachęty nagranie z koncertu na Torwarze, 12 stycznia 2018 r.
(trasa Maryli Rodowicz DIVA TOUR)




środa, 10 stycznia 2018

Byłam sama, jestem sama....

To jest ten moment, kiedy fruwają motyle :)
Maryla Rodowicz zaprosiła mnie do udziału w swoim koncercie. Zaśpiewam piękną balladę Agnieszki Osieckiej i Jacka Mikuły - Byłam sama, jestem sama. Piosenka w oryginalnym wykonaniu Maryli Rodowicz znajduje się na płycie "Wsiąść do pociągu". To jedna z moich ulubionych piosenek z repertuaru Marylki.
Dzięki Marylu za zaproszenie, do zobaczenia w piątek 💗  

a to olsztyńskie nagranie tej piosenki. Gitary Cezary Makiewicz, Studio Majkel Olsztyn


wtorek, 2 stycznia 2018

Kałasznikow Maryli Rodowicz_Sylwester Marzeń Zakopane 2017

Bum, bum, bum, bum bum :)

Maryla Rodowicz zaprosiła mnie do projektu "Kałasznikow". Napisałam polski tekst (nie tłumaczenie). Piosenka została wykonana w Zakopanem w koncercie Sylwester Marzeń organizowanym przez TVP2. Na scenie, obok Maryli, wystąpiła genialna Dzambo Agusevi Orchestra z Macedonii oraz wielu innych muzyków. Było dynamicznie, rytmicznie, bałkańsko.
Oto Kałasznikow

wokal: Maryla Rodowicz
muzyka: Goran Bregović
słowa: Bożena Kraczkowska



Tekst:
Bum, bum, bum, bum, bum, tu nie liczy się czas ,hej-ja!
Bum, bum, bum, bum, bum, nie poróżnią nigdy nas

nalej, podajcie wina pełen dzban
nalej, wypijmy za tych, co u bram
nalej, za piękne życie niechaj trwa
ożeż ty, kałasznikow, kałasznikow, kałasznikow, kałasznikow, kałasznikow, hej,

bum, bum, bum, bum, bum w żyłach się gotuje krew, pije miasto, pije wieś, zabawimy się że hej!
w kącie stoi niezła lufa, zaraz będzie rozpierducha, z przodu, z boku, z prawa , z lewa krzyczy o pa! kto nie śpiewa!

Bum, bum, bum, bum, bum w żyłach się gotuje krew, hej-ja!
Bum, bum, bum, bum, bum zabawimy się że ech, hej-ja!
Nalej, podajcie wina pełen dzban
nalej, wypijmy za tych, co u bram
nalej, za piękne życie niechaj trwa

ożeż ty, kałasznikow, kałasznikow, kałasznikow, kałasznikow, kałasznikow, hej,
bum, bum, bum, bum, bum w żyłach się gotuje krew, pije miasto, pije wieś, zabawimy się że hej!
W kącie stoi niezła lufa, zaraz będzie rozpierducha, z przodu, z boku, z prawa , z lewa krzyczy o pa! kto nie śpiewa!

To był świetny koniec starego roku i superowy początek nowego - dzięki Marylu i serduszko dla Ciebie 💟

niedziela, 31 grudnia 2017

Urodziny Roberta Zienkiewicza



Koniec roku obfitował w imprezy, spotkania, wydarzenia... 
Na swoje półwiecze Robert Zienkiewicz zaprosił nas do kultowego klubu – Galeria Sowa. Impreza odbyła się 27 grudnia 2017.
Klub znajduje się tuż za Olsztyńskim Zamkiem, dwa metry od Łyny, więc wszelakie duchy szczodrze nawiedzają to miejsce. Ale najlepsze są "duchy" jeszcze żywe, czyli ludzie, którzy tłumnie przybyli, aby złożyć jubilatowi życzenia, podać rękę i prezent, a także pogadać i oczywiście pośpiewać. 
Byli więc: żona Anita, Jacek Aumüller, Adam Borkułak, Bożena Kraczkowska, Mariusz Kwas, Krzysztof Przadak, Karol Sęder, Piotr Sikorski, Agnieszka Siudem-Nowicka, Michał Słupski, Krzysztof Żendarski. 
Ja zaśpiewałam The Times They Are a-Changin Boba Dylana w tłumaczeniu Roberta Zienkiewicza. Użyłam też swoich ukuleli i z całą salą zaśpiewaliśmy Jubilatowi Happy Birthday. Wszyscy złapali klimat i spontanicznie poleciało Пусть всегда будет солнце!



Haha, to był wykon! Oczywiście grałam na ukulelach.
wypadłam trochę z kadru ;) 

Nie omieszkałam tez kupić tamburyna, grałam, a jakże! :)
Kilka zdjęć na pamiątkę  

27.12.2017 r. Galeria Sowa, Olsztyn, godz. 20.00

 tort - wiadomo!

sala pełna

przy mikrofonie Sikor

sala pełna

z Robertem zaczynamy Dylana
ubranko mam w klimacie hipi, czyli baranica (oryginał) i wyszywany len





pograłam na tamburynku :)



      i jeszcze ukulele, dałam rade, cała sala odśpiewała Happy Birthday i Пусть всегда будет солнце

zbioróweczka
ja oczywiście z moim nowym, śliczniutkim tamburynkiem



sobota, 30 grudnia 2017

Ara i Przyjaciele_2017

nadrabiam zaległości - najpierw tropiki i moje ukochane papugi ary. Ta czerwona to moja ulubienica. Turkusowe też są piękne, ale czerwona przebija wszystkie. Może dlatego, że jest dzika i niechętna ludziom. Orzechy włoskie rozłupuje w kilka sekund taki ma silny dziób. Oto moje dziobaski :)

  Ara Ararauna 

Aleksandretta obrożna

 moja ulubienica - Ara chloropterus


na minutkę udało mi się ją "oswoić"
moja ulubienica ;)   

PIĄTEK 29 grudnia 2017 r
Urodziny Marty Pietraszun
a w piątek były urodziny Marty. Klub spotkał się w klimatycznym Starym Zaułku. Ależ tam serwują "rozgrzewki" - wino, piwo, herbata - zimowe więc grzane ;) 
Był tort, śpiewy, pogaduchy, zatem tak, jak lubię.Martusi jeszcze raz wszystkiego najlepszego! Serduszko dla Ciebie 💟

tort przepyszny - czekolada i maliny z chili - rzeczywiście rewelacja!
Zjadłam wszystkie płatki róż, no cóż... hehe :) 

 od lewej: Wojtek, Piotr i Michalina

od lewej góry: Emilia, Wojtek, Monika i ja
Stary Zaułek, Stare Miasto Olsztyn 2017

Z Martusią i Wojtkiem
Stary Zaułek. Olsztyn, 2017





piątek, 29 grudnia 2017

Marjela Flow

Dzisiaj odebrałam paczkę, a w niej niesamowity obraz Marjeli Flow.
Nie mogłam sobie wymarzyć lepszego zakończenia roku.

Marjelo - dziękuję :) 


środa, 20 grudnia 2017

Renifery zajechały!

Cztery dni przed świętami pod mój dom zajechały renifery!
Kochany Mikołaju, dziękuję że także w tym roku o mnie nie zapomniałeś. Po prezentach sądzę, że byłam bardzo, ale to bardzo grzeczna :) Moje Święta już się zaczęły!

garnek po prostu mnie powalił 😜
nie ma rady, przechodzę ze smażonego na gotowane, 
co z pewnością polubi mój udręczony żołądek







i jeszcze Fire! aż z gór
się dzieje 😛 cynamonowy, mniam

plan Pana_wiersze 2017


 




Plan Pana, plan mój
/cykl:Blizny/

- Naprężam się, napinam...
- I co?
- Widać plan Pana inny jest od mojego. 

wtorek, 19 grudnia 2017

Olsztyński Klub Literacki / wigilia

W przedświąteczny poniedziałek (18 grudnia) w olsztyńskim Spichlerzu przy ul. Piastowskiej odbyło się kolejne spotkanie literatów Olsztyńskiego Klubu Literatów. 
Kolejne ale bardzo niezwyczajne :) Nasz Piotruś (Piotr Binkowskia) obchodził właśnie tego dnia urodziny, więc świętowaliśmy urodzinowo i bożonarodzeniowo, Obecni: Danuśka Wegen, Justyna Artym, Monika Stępień, Bolek Lolek, Wojtek Borkowski, Michalina Janyszek, Marta Pietraszun i ja z ukulelami. 
Święta mają być białe i tego się trzymam :) 
Wesołych Świąt! 


od lewej: 
Monika Stępień, Karol Fryta, Piotr Bińkowski, Michalina Janyszek, Marta Pietraszun, Danuśka Wegen, Wojtek Borkowski, ja i moje ukulele, Justyna Artym
Olsztyński Klub Literacki, Boże Narodzenie 2017

niedziela, 17 grudnia 2017

Spotkanie w NSP nr 47 w Warszawie

15 grudnia 2017, na zaproszenie Fundacji Primus, pojechałam na spotkanie autorskie do NSP nr. 47 w Warszawie. Oczywiście wzięłam swoje nowiutkie ukulele Makala :)
Po drodze widziałyśmy dwa potężne łosie, chyba parka. Pierwszy raz w życiu widziałam te piękne zwierzęta w naturze. Stały blisko szosy, na skraju lasu. Wspaniałe wrażenie!
 
W czasie spotkania okazało się, że jeden z uczniów umie grać na ukulelach. Zagraliśmy więc i zaśpiewali razem.
Spotkanie było bardzo sympatyczne, rozmawialiśmy o książkach, ale także o muzyce, fotografii, dzieci fantastycznie odpowiadały na pytania i nie wiadomo kiedy przeleciała nasza wspólna godzina.
Po spotkaniu pojechałyśmy jeszcze na stare miasto odwiedzić króla Zygmunta, zobaczyć tegoroczne iluminacje. Było pięknie i nie przeszkodził nam nawet deszcz :)
kilka zdjęć ze spotkania i warszawskiej Starówki ' 2017

  z panią Katarzyną Taraszewską, ostatnie przygotowania do spotkania

wzięłam ze sobą ukulele, okazało się, że jeden z uczniów gra, więc zagrał 
przednia zabawa    

 czytam Purpurowe Gniazdo

uczniowie chętnie się włączają

śpiewamy kolędy

teraz trochę o fotografii 

"Baletnice i tancerze, bo maki nie są jedynie kwiatami"

była z nami Maryla Rodowicz ;) 
(patrz projekcja)


 czas się pożegnać :( 


Warszawa w grudniowym deszczu
15 grudnia 2017 r.