wtorek, 17 stycznia 2017

Benefis Kraczkosi i Niech da się żyć, czyli Robert Zienkiewicz w Quźni

zanim ogarnę zdjęcia i filmy, i zrobię relację z Benefisu, zamieszczę piosenkę w wyk. Roberta Zienkiewicza.

Kanwą pieśni jest "Niech żyje bal" Agnieszki Osieckiej i Seweryna Krajewskiego, natomiast wersja Roberta nosi tytuł "Niech żyć się da" i jest oczywistym nawiązaniem do mojego tomiku "Da się żyć" :)
zresztą cały tekst naszpikowany jest podtekstami i opisami wprost sytuacji z pracy w Gazecie Olsztyńskiej i z mojej twórczości. Pojawia się więc Hipcio i Furtki trzy, jest moja idolka Janis, którą pewna dziennikarka przedstawiła jako Żenis Żoplę. Jest Dziewczyna z granatem i słynne już falmingi, czyli przekrętka flamingów, której to przekrętki dokonałam w jakimś tekście redakcyjnym, stąd zapytanie "gdzie była korekta?" haha. Pojawia się oczywiście Turystyka, czyli strony w gazecie poświęcone turystyce, które to strony ja prowadziłam i czasem o nich zapominałam, a wychodziły w piątki, więc w czwartki były w produkcji.
No i jest "Tracka znienacka", czyli siedziba Gazety Olsztyńskiej, miejsce, które stale mnie czymś zaskakuje znienacka właśnie i co opisuje na swoim fejsbukowym profilu.
Pojawia się Purpurowe Gniazdo i w końcu moja druga idolka - Maryla Rodowicz - zamykająca całość w klamrze muzyki swojego "Niech żyje bal".
Robercie - pięknie, inteligentnie i z humorem napisałeś - serdecznie dziękuję.

A tak wyglądało wykonanie pieśni w olsztyńskim klubie Quźnia Muzycznych Klimatów, gdzie poszliśmy po części oficjalnej Benefisu i bawiliśmy się do późnej nocy. Film by Anita Zienkiewicz.



"Niech żyć się da"
słowa, wykonanie: Robert Zienkiewicz
muzyka: Seweryn Krajewski
/przeróbka piosenki "Niech żyje bal"/

Życie, Bożeno, jest dla tych, co wiedzą
Z kim tańczyć, z kim palić, z kim pić...
Maki i ptaki, tu sezon, skąd pieniądz?
I Hipcio, i furtki, i trzy

Pal, to najdłuższy papieros na przerwie
Jak Żenis Żoplę, ciągle pal
Zanim dziewczyna z granatem zapewni,
Że żyć, żyć się da

Klękajcie narody, ja wchodzę na schody
Kariera, brzmi dobrze to tak
Człowiek jest mały a piesek dorodny
Bo żyć się da, żyć się, żyć da

Bluesy, jak bluesy, wciąż dwunastotakty
Nie ważne, ta strona czy ta
Pisz, graj i śpiewaj, i zbieraj oklaski
I żyj, żyć się da!

Niech żyć się da!
Bo do życia to trzeba mieć talent!
Niech żyć się da!
Bo te bluesy to żal jest nad żale!
W dodatkach szał!
Ciągle piszą i ciągle otwarte!
Sto zapisz szpalt!
W „Turystyce”, bo przecież dziś czwartek!

Foto-estetka i tracka poetka
Znienacka otwiera się nam
Ciągnie ją falming (gdzie była korekta?)
I rusza, bo da się, żyć da

Szpila Maryla, ta polska Madonna
W purpurze do gniazda co dnia
Nośmy więc teczki apatii jak Jonasz,
Bo raz żyć się da!

Niech żyć się da!
Bo do życia to trzeba mieć talent!
Niech żyć się da!
Bo te bluesy to żal jest nad żale!
W dodatkach szał!
Ciągle piszą i ciągle otwarte!
Sto zapisz szpalt!
W „Turystyce”, bo przecież dziś czwartek!
Olsztyn, 3-6.01.2017

a oto jaka atmosfera panowała tego wieczoru w Quźni oraz inne pieśni zarejestrowane przez Anitę Zienkiewicz


Whisky zespołu Dżem


Anna Maria zespołu Czerwone Gitary


Poeci nie zjawiają się przypadkiem Edyty Geppert

wszystkim obecnym dziękuję za cudowną zabawę :)


niedziela, 15 stycznia 2017

Benefis Kraczkosi w TV Gazety Olsztyńskiej

Benefis się odbył, trudno wyliczyć wszystkie osoby, które znalazły dla mnie czas i przyjechały, przyszły, były tego wieczoru ze mną. Wszystkim życzliwcom, a było Was pond 120 - serdecznie dziękuję. Mam taką przypadłość, że lubię dobrze spędzać czas. Oczywiście dobrze w moim mniemaniu.

Telewizja Gazety Olsztyńskiej, czyli TV GO zarejestrowała spotkanie i upubliczniła spore fragmenty Benefisu. Jeśli więc macie pół godziny na kawę i chcecie ten czas spędzić z nami - zapraszam.
Wirtualnie była z nami także Maryla Rodowicz (piosenkarka, zwierz sceniczny), Marek Niedźwiecki (dziennikarz muzyczny), ks. Jacek Miszczak (dyrektor radia RDN Małopolska), Wojciech Malajkat (reżyser, aktor, Rektor AT w W-wie), Krzysztof Ścierański (kompozytor, gitarzysta, basista) - ich wcześniej nagrane wypowiedzi z powinszowaniami odtwarzane były w czasie wieczoru. A realnie z nami byli Katarzyna Kropidłowska (aktorka), Iwona Pavlović (tancerka, choreograf, reżyser), Cezary Makiewicz (muzyk) i 120 gości-przyjaciół :)
Wieczór prowadził Robert Lesiński z Radia Olsztyn.






sobota, 14 stycznia 2017

Pozdrowienia benefisowe

napływają benefisowe pozdrowienia.
Otrzymałam filmiki, życzenia mówione, śpiewane z Niemiec (Greifswald, Sprengel, Wülfrath), Szwecji (Sztokholm), Polski (Warszawa, Ostrów Wielkopolski, Kędzierzyn Koźle).
Za wszystkie pieknie DZIĘKUJĘ i wszystkie filmiki będą odtworzone dzisiejszego wieczoru w czasie spotkania. Zamieszczam je także w Malachitowym Lesie tagując "benefis".

Pierwsze pozdrowienia przyleciały od Kuby (Jakub Ambroziak Vel Mrozowicz) - Kuba ja też tęsknię i obiecuję, że zrobimy w realu taką imprezę, że... ech Mała, poszalej!

walczę z techniką i na razie musi byc tak, trzeba sobie pobrać, ale zrobię relację i będzie ok.



niestety, walczę z techniką, nie umiem na razie filmików zamieścić,


sobota, 7 stycznia 2017

Galeria Marjeli Flow w Malachitowym Lesie

stała się rzecz niebywała i niebywale miła. Jeszcze przed świętami dostałam paczkę, a w niej pięć oprawionych grafik i dwie sauté. Jeszcze nie mogę uwierzyć. Prace już wiszą w mojej sypialni, w towarzystwie m.in. Flamingów Marioli Żylińskiej-Jestadt i grafik Małgosi Chomicz.
Niebywała Galeria od Marjeli Flow ;)


Marjelo - dziękuję ;)




wtorek, 3 stycznia 2017

Zaproszenie na Benefis Bożeny Kraczkowskiej

ZAPRASZAM na Benefis

14 stycznia, godz. 17.00, Miejski Ośrodek Kultury w Olsztynie, Kamienica Naujacka
ul. Dąbrowszczaków 3.

Spotkanie w formie benefisu poprowadzi Robert Lesiński (Radio Olsztyn). Dlaczego Benefis? Właśnie mija 18 lat od wydania mojej pierwszej książeczki. Wszystko zaczęło się od Hipcia. Zatem warto podsumować 18 lat pracy twórczej - pisarskiej, fotograficznej, muzycznej. Będą goście, którzy opowiedzą o wspólnej ze mną pracy. Będziemy czytać, śpiewać, cieszyć się sobą wzajemnie. Będzie można zadedykować mi wierszyk, zaśpiewać piosenkę, powiedzieć dobre i złe słowo.
Przygotowałam Wam niespodziankę :)

Po części oficjalnej zapraszam na część prywatną do Quźni Muzycznych Klimatów na Starym Mieście. Pierwsze piwo, tradycyjnie stawiam ja.
W Quźni będzie scena otwarta, do dyspozycji mikrofony, więc znowu można będzie mówić, śpiewać, bawić się, zrobimy sobie jam session.
Proszę więc zabrać ze sobą gitary, flety, piosenki z akordami i co tam jeszcze kto chce zabrać. Pianino i nagłośnienie są na miejscu.

Widzimy się więc 14 stycznia, początek o 17.00

link na zapowiedź wydarzenia na stronie MOK-u

http://www.mok.olsztyn.pl/kalendarium/benefis-bozeny-kraczkowskiej/1484413200


Plakat zapowiadający Benefis.
ZAPRASZAM!




poniedziałek, 2 stycznia 2017

pierwszy wiersz 2017 roku - Przetrwalnik

i goście się rozjechali. Szkoda. To był czas w ruchu, fajny czas. Zapisuję go do wspomnień.
Rządzić zaczyna rok 2017. Nie mam żadnych noworocznych postanowień, ale mam marzenia i związane z nimi plany. Jeśli zrealizuję plany, spełnią się moje marzenia.
Pierwszy wiersz 2017 roku powstał po nocnych rozmowach. Cykl Blizny tworzy się więc.

Przetrwalnik
/cykl: Blizny/

Możesz być przetrwalnikiem i przetrwać swoje życie.
Ale możesz też żyć!
Z każdego dnia zrobić ważny dzień.
Więc żyję tak, żeby, gdy odejdę, nikt nie odczuł ulgi.

SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU z olsztyńskiej starówki :)



piątek, 30 grudnia 2016

dobry stary 2016 rok :)

rok 2016 był bardzo dobry. Przede wszystkim wydałam tomik "Flamingi" - dużo dobrej energii od wspaniałych, twórczych ludzi - Małgosi Chomicz, Mirki Pieńkos. Napisałam (skończyłam pisać) dwa opowiadania - Pająk i Fiołek Oriona.
Nagrałam z Krzysiem Ścierańskim drugą wersję Bluesa na drugą stronę, czyli "Mój cień blues". Napisałam tekst piosenki do serialu "BODO" (odc. 4, Tancerka).
Wydarzenia towarzyskie? Bardzo ważne były dla mnie spotkania z Półkowniczkami. Miłym wydarzeniem było przyznanie Marioli Żylińskiej-Jestadt pracowni, a niemiłym - odejście Roberta Zienkiewicza z Gazety Olsztyńskiej.
Bardzo niemiłym wydarzeniem był wypadek Marcelki, a miłym że poznałam Grzesia. I znowu niemiłym, że Grześ poleciał do NYC.
No i jeszcze miłym - schudłam 14 kg!

W ogólnym rozrachunku - to był dobry rok.
Kończę go jeszcze jednym miłym akcentem - w trzecim odcinku programu TVP2 - "Mów mi mistrzu" - zagrał mój las i to dosłownie zagrał.
to jest link na program: https://vod.tvp.pl/28241969/odc-3
moje zdjęcie lasu pojawia się w scenografii na 6 minucie - zrobiłam to zdjęcie jesienią w Lądku Zdrój. Producentom programu dziękuję za uważność na moją twórczość.

a to jest kadr z tego programu - w tle - mój las (Mów mi Mistrzu TVP2, odc. 3)

Rok 2017 rozpocznę benefisem, na który już teraz serdecznie zapraszam, szczegóły niebawem ;)


sobota, 24 grudnia 2016

Ramon zdążył, czyli list od Świętego Mikołaja

dostałam anonimową więc tajemniczą paczuszkę, a w niej prezent i list... Nie wiem od kogo jest ta przesyłka i to jest intrygujące, ale jeszcze bardziej intrygujące jest to, że ktoś o mnie ciepło pomyślał... I to dosłownie, bo w paczce była czapka ;)
Generalnie trudno jest mnie namówić na noszenie czapki, ale skoro ta pasuje jak ulał, to czemu nie?
Super niespodzianka. Mikołaj wiedział jak mnie podejść, bo ja lubię niespodzianki.
Święty Mikołaju - Ramon zdążył, a na wypadek gdybyś tu zajrzał - dziękuję...

to jest list
a to czapka - pasuje jak ulał :)


środa, 21 grudnia 2016

wesołych świąt polityku

to jakieś apogeum, nigdy tak nie było, jestem wręcz zalewana pytaniami o politykę, jakie mam zdanie, dlaczego nie lajkuję politycznych postów, po czyjej jestem stronie i czy świat już całkiem oszalał?
Uważny Czytelnik odpowiedź znajdzie w moich książkach i wierszach, ale okej, odpowiem też tutaj i będzie to JEDYNA moja wypowiedź nt. polityki:

jestem po stronie Człowieka
i to nie świat oszalał, to ludzie oszaleli:
żądni bogactwa, władzy nad innymi ludźmi, upokarzają, niszczą i zabijają.
Ziemianie.


Umarło dziecko na oczach świata
/cykl: Blizny/

I co mi powiesz jutro?
Gdy dzisiaj jest już za późno!
Płacz dziecka za ogrodzeniem, za murem, za życiem...
Cisza.

Tam nie ma miłości, nadziei.
Tam tylko: na drugą stronę przedostać się!
Przejść!
Przeczołgać...
Człowieka podeptał człowiek.

Więc...
co mi powiesz jutro?
Gdy dzisiaj zabili dziecko!
Dzisiaj umiera Aleppo...
Czereśnie są takie czerwone...

to nie jest zniszczona II wojną światową Warszawa, to jest Aleppo w 2016 roku...
więc... wesołych świąt polityku,
wesołych świąt mizerny człowieku...

Kolęda Warszawska 1939, wiersz: Stanisław Baliński, muzyka: Zbigniew Preisner






niedziela, 18 grudnia 2016

grudniowe Półkowniczki

grudniowe spotkanie Półkowniczek w księgarni "Za Rogiem". Napisać, że to było miłe spotkanie, to za mało.
Ale tez trudno jest opisywać coś, co trzeba poczuć, przeżyć. Co zostawia w nas ślad na zawsze. Jak dzieciństwo, złe i dobre doświadczenia.
Spotkania Półkowniczek są bardzo dobrym doświadczeniem, bo te spotkania to rozmowy. A każda rozmowa jest dobrym doświadczeniem. Czytałyśmy swoje teksty, każda z nas podsumowała mijający rok. Mój rok 2016 był bardzo dobry. Kilka spraw zamknęłam, ale dużo więcej otworzyłam. I te otwarte będą najważniejsze w 2017 roku.

Fot. Hania Łozowska, 17 grudnia 2016 r. księgarnia "Za Rogiem" w Olsztynie


okazja do spotkań zakończona sukcesem :)


piątek, 16 grudnia 2016

otwarcie pracowni Marioli Żylińskiej-Jestadt

oj dzieje się, dzieje, ledwie nadążam :)
dzisiaj fotorelacja z otwarcia pracowni Mariolki Żylińskiej-Jestadt, czyli parapetówka w Pracowniach Twórczych. Impreza odbyła się tydzień temu, 10 grudnia 2016 :)

Blues Mariolka :)

Tego wieczoru otwarte zostały (uroczyście) trzy pracownie. Samorząd miasta docenił talent i pracowitość młodych Artystów, przyznając im pomieszczenia w samym sercu miasta, czyli w kamienicy przy ul. Mickiewicza 2. Tutaj mieścił się kiedyś Dom Środowisk Twórczych w Olsztynie (DŚT), zatem miejsce to od zawsze należało do Twórców. Obecnie nazywa się Pracownie Twórcze. I w tych Pracowniach Twórczych będą teraz tworzyć: Mariola Żylińska-Jestadt (malarstwo), Eda Yukov (malartswo), Tomek Witkowski (rzeźba), Jakub Obarek (fotografia).

Otwarcia dokonał Artysta i wykładowca UWM - prof. Tadeusz Brzeski. Przybył także Zbigniew Karpowicz (dyrektor Zakładu Lokali i Budynków Komunalnych w Olsztynie) oraz radna Nelly Antosz.

Pracownia Marioli z dużymi, dwumetrowymi oknami, wszystko na biało, jak w opowiadaniu "Mały człowiek z wielkim psem" (prorocza wizja?). Na tę wspaniałą okoliczność Robert Zienkiewicz napisał dla Mariolki bluesowy tekst pt. "Mariolka blues", którego to bluesa ja odśpiewałam. Na gitarze zagrał Robert. To był bardzo udany wieczór, noc ;)

bohaterowie wieczoru - w środku prof. Brzeski i Mariolka

goście

blues dla Mariolki autorstwa Roberta Zienkiewicza

rozmowy, rozmowy... w pracowni Marioli

już czwarta idź spać kochanie... ;)

tymczasem na korytarzu...

hodowla prof. Brzeskiego :)
gdyby ktoś potrzebował aloesu, to na Mickiewicza 2

widok z okna na ostatnim piętrze

a tymczasem na klatce schodowej...

byłam w tym oknie

śpiewamy Mariolce bluesa, na gitarze gra Robert,
a przysłuchują się dyrektor Karpowicz i pani Nelly Antosz



śpiewamy z Robertem Zienkiewiczem "Mariolę blues" (tekst Robert Zienkiewicz)

Mariola Blues
autor: Robert Zienkiewicz
Olsztyn, 8-9.12.2016

Tutaj Mariola chce coś zmalować
Azaliż sztukę współczesną?
Tutaj Mariola stoi gotowa
Z odważną kreską!

Pędzel, sztaluga już w kącie mruga
Czyja technika jest lepsza?
Już terpentyna szaleć zaczyna
W głowie namiesza!

Czy laserunki będą błyszczały?
Kto puści farbę w de eś te?
Najlepszy lokal, wypisz wymaluj,
W całym mieście!

Rubens, Matejko też mieli ciężko
Nim zadźwięczały błękity
Rzuć się z olejem lub rzuć się z kredką
Wstąp do elity!

Więc choć pomaluj nasz świat pomału
Na kolor zupełnie nowy
To jest Mariola, malarz zuchwały
Niepokojowy!

plakat zapraszający



niedziela, 11 grudnia 2016

zderzenia ludzi, czyli portret Czesława

dostałam parkę mewek japońskich. Nie śpiewają tylko tak słodko świergolą i przytulają się do siebie. Zapytałam na fejsie, jak je nazwać i znajomi dali ponad 50 propozycji. Jestem skołowana. Bardzo mnie rozśmieszyła Ciupaga i Tam-tam, więc chyba... Ciupaga i Tam-tam, hahaha, no czasem mnie coś rozśmiesza irracjonalnie ;)

Teraz refleksja. Bywa, że jedno zdarzenie uruchamia drugie, że pozornie nieważny przedmiot łączy obcych sobie ludzi. Czasem rodzą się przyjaźnie, a czasem nie. Takie zderzenia ludzi. Miłe, czasem bolesne, ale zawsze fajne.
I tak się zdarzyło z portretem Czesława Niemena. Obraz zamówiłam u Mariolki Żylińskiej-Jestadt, jako prezent dla Roberta Zienkiewicza.

portret Czesława w świątecznej, udomowionej przez Roberta odsłonie
by Mariola Żylińska-Jestadt

Mariola i Robert wcześniej się nie znali. Nie wiem jak do tego doszło, ale oto wczoraj, na parapetówkę do nowej pracowni Mariolki wpadł ze swoją gitarą Robert i razem odśpiewaliśmy "Mariolkę blues". Słowa bluesa napisał... Robert Zienkiewicz. Lubię takie zderzenia ludzi.
I nie jest ważne co dajemy - cukier, obraz czy kaktusa - ważne, żeby dać. Tylko wtedy możemy dowiedzieć się, komu daliśmy.

parapetówka w pracowni Mariolki, śpiewamy z Robertem bluesa ;)


piątek, 9 grudnia 2016

Pracownia, pracownia - nareszcie!

Ale nowina!
Mariolce przyznano pracownię. Smaczku dodaje fakt, że przedtem pracownia należała do Hieronima Skurpskiego. Powstawały więc w tym miejscu wspaniałe dzieła pana Hieronima. Na naszych oczach następuje wymiana pokoleń i uważam, że pracownia nie mogła lepiej trafić. W tej pracowni będą powstawać nowe, modernistyczne dzieła pędzla Marioli Żylińskiej-Jestadt. Lepszego miejsca Artystka nie mogła sobie wymarzyć.
Więc jutro parapetówka, dzięki za zaproszenie
Olsztyn żyje...

pracownia Hieronima Skurpskiego