wtorek, 14 stycznia 2014

Bożena Kraczkowska o książce Purpurowe Gniazdo / Kultura.wm.pl

Bo wszyscy jesteśmy małym Purpurowym Gniazdem
KULTURA.WM.PL
http://kultura.wm.pl/185367,Bo-wszyscy-jestesmy-malym-Purpurowym-Gniazdem.html

Na rynku wydawniczym ukazała się książka dla dzieci "Purpurowe Gniazdo", której autorką jest Bożeną Kraczkowska, dziennikarka "Gazety Olsztyńskiej". — Każdy z nas jest małym Purpurowym Gniazdem, w którym toczy się uwięzione życie. Sztuka polega na tym, aby to życie uwolnić — mówi autorka powieści.
Bo wszyscy jesteśmy małym Purpurowym Gniazdem



- Dużo piszesz?
- Pracuję, śpię i znowu piszę... (śmiech)

- Po co piszesz?
- Powodów jest wiele - bo lubię pisać, bo uważam, że dzień bez wiersza jest półdniem. Bo nie zgadzam się na takiego bohatera, jakiego kreują np. media mainstreamowe. Nie zgadzam się na takiego człowieka.

- Czyli na jakiego?
- Płytkiego, zawistnego barbarzyńcę maltretującego dzieci, znęcającego się nad zwierzętami. Nie zgadzam się na głupca wykrawiającego własny naród... To nie są wzory do naśladowania, a jednak... w tej części kosmosu, jedynie człowiek potrafi być durniem z akcentem na “potrafi”.

- No tak – nie musi być durniem, nie jest nim, ale potrafi nim być.
- Dokładnie tak.

- To kto według ciebie powinien być bohaterem dnia?
- Amadyniec.

- Kto?
- To taki ptak jak motyl. Krytycznie zagrożony wyginięciem. Albo mieniak tęczowiec.

- Mieniak?
- Tak. Albo strużnik (śmiech). To motyle. Lubię motyle...

- Motyl bohaterem dnia?
- Tak. Motyl, dekalog, dobry człowiek...

- Ale istnieją także źli ludzie i trzeba ich pokazywać! Piętnować!
- Jasne że tak! Tyle tylko, że źli ludzie powinni znikać z naszego otoczenia, a nie stawać się bohaterami. Znikać powinna brzydota, głupota... Bohaterem dnia powinno być piękno...

- Utopia.
- Wiem... ale miałyśmy rozmawiać o mojej książce.

- Zapomniałam (śmiech). "Purpurowe Gniazdo" to twoje kolejne wydawnictwo. O czym jest ta książka, do kogo skierowana, po co ją napisałaś?
- "Purpurowe Gniazdo" jest częścią serii książek. Kolejne to: “Turkusowe wiśnie” i “Tajemnica studni babci Augusty”. Wszystkie powieści łączy główna bohaterka – siedmioletnia Marcysia. Powieści szufladkuje się jako książki dla dzieci, ale uważam, że wiek nie ma tu znaczenia. To jest po prostu opowieść zimowa. Akcja zaczyna się w Wigilię Bożego Narodzenia. Tego właśnie dnia Święty Mikołaj buntuje się i postanawia, że nigdzie w tym roku nie pojedzie. Koniec z prezentami, z całą tą świąteczną tradycją. Przyjaciele Mikołaja, przerażeni konsekwencjami takiej decyzji, próbują go odwieźć od tego dziwacznego zamiaru, jednak Mikołaj stawia na swoim. Dochodzi do kłótni, w wyniku której Mikołaj wybiega z domu prosto w ramiona Pięknej Zimy i znika w śniegach Zamrożonego Lasu. Przyjaciele natychmiast organizują poszukiwania. W drodze zaprzyjaźniają się z leśnymi zwierzętami i od nich dowiadują się dlaczego lasy są nieme. Otóż Piękna Zima, w zemście, uwięziła wszystkie ptaki świata na dnie Purpurowego Gniazda. Teraz przed przyjaciółmi stoją dwa trudne zadania — odnalezienie Świętego Mikołaja i uwolnienie ptaków. Jeśli im się to nie uda, dzieci nie dostaną prezentów, a lasy na wielki pozostaną nieme. Wyobrażasz sobie las bez ptaków?

- Nie. Tak jak nie wyobrażam sobie świąt bez Świętego Mikołaja. I co, uda im się? Odnajdą Mikołaja? Uwolnią ptaki?
- Odpowiedź jest w książce. Oczywiście, historia zbuntowanego Świętego Mikołaja jest jedynie pretekstem do rozmowy o ważnych sprawach – o rodzinie, przyjaźni, odpowiedzialności, o szacunku dla inności, o tolerancji... Co ważne, Purpurowe Gniazdo nie jest jedynie bajkowym więzieniem ptaków.

- A czym jeszcze?
- Człowiekiem.

- Jak to człowiekiem?
- Każdy z nas jest małym Purpurowym Gniazdem, w którym toczy się uwięzione życie. Sztuka polega na tym, aby to życie uwolnić. Uwolnić siebie, swoją osobowość. Chodzi też o to, aby nie krępować innych, nie manipulować. Dlatego Purpurowe Gniazdo jest i dla dzieci i dla dorosłych. Uwolnić siebie to także dać sobie szansę na dokonywanie dobrych wyborów.

- Co znaczy “dokonywanie dobrych wyborów”?
- Bywa że ulegamy naciskom. Wybieramy nie to, co uważamy za dobre, lecz to, co sugerują nam inni. I nie zawsze są to dobre wybory.

- Na przykład?
- A choćby reklama. Większość z nas jej ulega. - "Musisz to mieć!" - wrzeszczy na nas plakat. I my szybciutko hop, hop do sklepu i kupujemy, i mamy, i wtapiamy się w tłum np. modnie ubranych osób (śmiech). Oczywiście spłycam temat, ale tak to działa. Jeśli masz modne ciuchy, to wyglądasz jak milion ludzi w modnych ciuchach. Jeśli masz tatuaż, to jesteś jednym z miliona ludzi z tatuażem. Takie “wyróżniki” nie czynią nas oryginalnymi, a jedynie ustawiają nas w jakimś szeregu. Dobrze jeśli to my sami sobie ten szereg wybierzemy, a nie bezwolnie pozwolimy siebie tam wepchnąć.

- Co więc czyni nas oryginalnymi?

- Nasza osobowość, bo jest jednostkowa. Jeśli lubisz pisać – pisz, jeśli lubisz śpiewać – śpiewaj, jeśli lubisz się uczyć, to się ucz i nie słuchaj tych, którzy krzyczą za tobą “kujon”. Bo ty potem będziesz żyć jak chcesz, a on...

- A on być może stanie się durniem?

- Może się stać...

- Tak ładnie mówisz o tej wolności..., że jak chcesz być dobrym człowiekiem, to nim bądź...
- Dokładnie tak.

- A jeśli ktoś chce być złym człowiekiem, to co wtedy?
- To niech się zastanowi czy będąc złym człowiekiem będzie człowiekiem szczęśliwym? Źli ludzie są zazwyczaj wielkimi egoistami. Czy słyszałaś kiedykolwiek o szczęśliwym egoiście? Ja nie słyszałam (śmiech). Święty Mikołaj, buntując się, wykazał wielki egoizm.

- Ale przecież Mikołaj miał potrzebę buntu. Chciał zmienić swoje życie. Uwolnił w ten sposób swoją osobowość, czyż nie tak?
- A to ci pętelka (śmiech). Zazwyczaj chcemy być kimś innym, niż tym, kim jesteśmy. Chcemy mieć to, czego akurat nie mamy. A przecież każdy z nas jest jednostkowym dziełem Stwórcy.

- I dlatego warto przeczytać “Purpurowe Gniazdo”?
- Dlatego warto być sobą. W książce jest zawarta pewna tajemnica. Ta tajemnica jest dla każdego Czytelnika inna. Bo każdy z nas jest inny, różny, jak inne i różne są ptaki. Warto swoją inność dostrzec i uwolnić ją.

- “Tak jak Mikołaj ptaki”?
- Tak jak Mikołaj ptaki...

Rozmowę zanotowała Anna Banaszkiewicz


Przeczytaj cały tekst:
Bo wszyscy jesteśmy małym Purpurowym Gniazdem - Kultura http://kultura.wm.pl/185367,Bo-wszyscy-jestesmy-malym-Purpurowym-Gniazdem.html#ixzz2qNE1QSek