niedziela, 15 sierpnia 2010

lekcja śpiewu, czyli znowu Kawa blues :)

wróciłam z wakacji :) było fantastycznie - dużo ruchu, piękne widoki, czyli Karkonosze. Zanim zawieszę kilka fotek wspomnieniowych proponuję humorystycznie nieco zaśpiewaną Kawę blues. Ania Zamora bardzo chciała mnie nauczyć kilku moich piosenek, które miałam zaśpiewać na wernisażu wystawy fotografii w Niemczech (będzie w październiku), ale jak zobaczycie, mimo wielkich starań Ani, kiepski ze mnie uczeń.
Aniu, plizzzzzzz, przyjedź na ten wernisaż i zaśpiewaj za mnie. Ja obiecuję dzielne chórki :)
oto jedna z wielu lekcji śpiewu. Film powstał w sierpniu, w Kurzackiej Chacie (Szklarska Poręba). Do dopiero wakacje!

7 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Super duet. Ale sama Rękawku też dasz radę. Będzie dobrze!

autorka pisze...

ale Ania jest autorką kilkunastu muzyk do moich wierszy i zna je wszystkie na pamięć, i głos ma, i na gitarze zawodowo gra, a ja tylko tak leciuchno pomrukuję.
Dzięki Anonimie, pozdrawiam i zapraszam na wernisaż 15.10.10 do Schneverdingen!
Aniu? Przyjedziesz no nie?

Anonimowy pisze...

Każde wykonanie autorskie(lub wpółautorskie) ma to do siebie, że jest wyjątkowe! Najbardziej mi się podobają dwugłosy...
Pozdrowienia
Rzemysław

Anonimowy pisze...

Wy Tu gadu gadu, a do Hamburga nie ma bezpośrednich lotów:( Nie dość, że sobie życzą prawie tysiąc to jeszcze przerwy są miedzy 8-20 godz. Ja Cię Rekawku i love, ale zdecydowanie bliżej. Takie życie- mówiłam ćwicz "Gamoniu" to nie będzie plamy!!!- zamornik

autorka pisze...

Przemek ma rację z tym dwugłosem, a ja sama jedna nie dam rady dwugłosem. Aniu, gdybyś dojechała do Szczecina, to tam już będzie czekać na nas limuzyn i zawiezie nas na miejsce :) czekaj na info priv :)

Anonimowy pisze...

Summertime pisze:
piękny duet :) Bożeniu śmiało możesz sama zaśpiewać, aczkolwiek ten dwugłos brzmi ponętnie.
Bardzo podobały mi się flażolety na końcu :D
Gratuluję następnej wystawy, robi się hmmm... światowa :P

Anonimowy pisze...

Bożenko poradzisz sobie, jesteś zdolna.Pozdrawiam ciepło i trzymam kciuki:)Małgosia