Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kraczkowska-Zamora. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kraczkowska-Zamora. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 18 czerwca 2015

Czwarta Anny Zamory

Kilka tygodni temu zaczęłam pracę nad piosenką Czwarta. Piosenka będzie chyba zapowiedzą kolejnej mojej, właśnie czwartej płyty autorskiej.
Nagrywamy z Michałem Bagińskim w jego BAT Studio w Olsztynie.
Do współpracy zaprosiłam świetną wokalistkę Kasię Bobrycką. Kasia wywodzi się z ostrego rocka, ale też świetnie się czuje i brzmi w balladzie jazzowej. Kasia zaproszenie przyjęła. Co nam z tego wyjdzie? Się zobaczy :)
dzisiaj Kasia nagrywała swoje wokale, noooo.... ciekawie to brzmi, wpadła też Beata Szymańska i zrobiła kilka profesjonalnych zdjęć. Producentem całego zamieszania jest Michał Bagiński :)
O postępach "Czwartej" będę pisać na bieżąco :)

a kilka dni temu Ania Zamora nagrała i przysłała mi własną wersję tej piosenki. Tekst umieszczony na moim blogu tak jej się spodobał, że napisała do niego swoją muzykę. Podaję link na piosenkę "Czwarta", muzyka i śpiew: Ania Zamora, słowa: Bożena Kraczkowska

https://app.box.com/s/ko6ymqk6h45pof5ept2aap8crm4c19jw

I to nie jest Ani ostatnie słowo, zapowiedziała, że jesienią też wchodzi do studia i nagra m.in. kilka innych piosenek z moim tekstem :)
cieszę się :)



czwartek, 20 czerwca 2013

widok z mrowiska

zaniedbałam Malachitowy Las, co znaczy, że nie mam czasu. Nie mam czasu i już. Bo tyle się dzieje.
Lato piękne, takie jak lubię - ciepło, ptaki od świtu gwiżdżą, pod oknem pachnie skoszona trawa.
Cały czas, od stycznia, przygotowujemy się wydania książki. Tak się złożyło, że zaczynamy od drugiej części serii. Taki eksperyment :) jak wszystko pójdzie planowo, książka będzie gotowa w październiku.
Przeglądałam komputer, bo chciałam poukładać w folderach, ale się nie da. Czego nie dotknę, to trzeba sprzątać. Bajzel niemożebny. Zniechęciłam się i przestałam, bo czasu nie mam.
Wczoraj w redakcji wymieniłam z koleżanką AniąB takich oto kilka zdań:
Ania biegnie korytarzem redakcyjnym, ja pnę się po schodach i wołam do niej:
- Zdechnąć można, taki upał!
- Nie mam czasu!
- Na co?
- Nie mam czasu nawet zdechnąć!

Wracając do porządków... znalazłam taki plik MP3. Zapomniałam, że kiedyś to napisałam i że Gawruczek to nagrała :) wyszła fajna piosenka.

kliknij, żeby posłuchać: WIDOK z MROWISKA

muzyka i wokal: Anna Zamora
tekst: Bożena Kraczkowska

nie znalazłam tego tekstu, który śpiewa Ania, znalazłam prawdopodobnie pierwszą wersję wiersza z 2008 roku, no trudno, zawieszam to, co mam

Widok z mrowiska

Kto by tam chciał żyć jak inni?
Kto by tam chciał zwykłych dni?
Tacy jesteśmy niewinni - marzenia mamy i sny.

Kto by jak zwykły człowiek
małe pieniądze mieć?
I mały domek i schowek - obrastać w życia pleśń?

Kto by tam chciał, czego nie chce?
Nie drzewo sadzić lecz krzew.
Ceny studiować na mieście.
Nie być pod prąd, nie być wbrew.

A tu...
widok z mrowiska i plastikowa miska
i ściany bielutkie jak z mgły,
i wciąż słyszę - kochanie, białej farby na ścianie
nie zastąpią błękitne sny.

Ten nasz widok z mrowiska i plastikowa miska
i te ściany bielutkie jak śnieg.
Jedno małe marzenie,
jakiś ból
jakieś drżenie
i ten brzeg,
zielony brzeg...

czwartek, 3 listopada 2011

polski optymizm i grzybki Zamornika

— O! - rozdarłam się na całą redakcję. — Będzie Światowy Dzień Życzliwości!
— Skąd wiesz? - spytała bez entuzjazmu koleżanka Anka.
— Gdzieś przeczytałam — Światowy Dzień Życzliwości i Pozdrowień!
— Eee... w Polsce się nie przyjmie...
— Ale to dopiero 21 listopada.
— I tak się nie przyjmie...

Ja jednak myślę, że już się przyjął. Dziś rano odebrałam paczkę od Zamornika, a w paczce... grzybki. Ręcznie dziergane muchomorki prosto na choinkę. Są wspaniałe! Piękana będzie choinka, życzliwe święta!

życzliwe muchomorki Zamornika :)

czwartek, 30 czerwca 2011

Malachitowy Las w Kędzierzynie-Koźlu



Podobno minęło 25 lat od kiedy poznałam Zamornika. Znaczy Gawruczka, bo Zamornikiem została nieco później. A poznałyśmy się nad urokliwą rzeką Kamienną w Kamienicy. Chyba. I od tej pory się przyjaźnimy, a przyjaźń ta nigdy niczego nie żądała. Po prostu była :) Ania jest jedną z czterech osób w moim otoczeniu (policzyłam :), która, mimo braku czasu (bo czas tak ma, że go nie ma) istnienia mailów, smsów, telepatii etc. wysyła listy własną ręką pisane. Niesamowite.
Ania wpadała tu, do mojego lasu, wybierała sobie wiersze, pisała do nich muzykę i tak powstały piosenki spółki Kraczkowska-Zamora. I wcale bym nie wiedziała, że minęło 25 lat, gdyby nie to, że Zamornik przygotowała koncert w swojej szkole. Wiedziałam, że przygotowuje występ, ale nie wiedziałam, że będzie to koncert ku czci naszej przyjaźni :)
Do udziału w koncercie Ania zdołała namówić jeszcze kilka, podobnie jak ona, pozytywnie zakręconych koleżanek.
Koncert odbył się 16 czerwca 2011 r. w Szkole Podstawowej nr 9 w Kędzierzynie-Koźlu.
Na scenie wystąpiły:
Anna Zamora, Iwona Krupa, Katarzyna Arciszewska-Stępień, Elżbieta Kobiałka, Joanna Ciesielka, Aleksandra Krupa, Zuzanna Szczepanowska.
Repertuar:
- Kawa Blues
- Malachitowy las
- Porzucona żona
- A jeśli
- Rób co chcesz, czyli możesz zostać
- Miłość
- Czas
- Koty
teksty: Bożena Kraczkowska
muzyka, wokal, gitara: Ania Zamora
dziękuję Aniu,
dziękuję koleżankom oraz dyrekcji SP 9 w Kędzierzinie-Koźlu :)
zamierzam Was odwiedzić, to sobie wtedy pogadamy :) :) :)




Ania Zamora










Ania Zamora :)











niedziela, 15 sierpnia 2010

lekcja śpiewu, czyli znowu Kawa blues :)

wróciłam z wakacji :) było fantastycznie - dużo ruchu, piękne widoki, czyli Karkonosze. Zanim zawieszę kilka fotek wspomnieniowych proponuję humorystycznie nieco zaśpiewaną Kawę blues. Ania Zamora bardzo chciała mnie nauczyć kilku moich piosenek, które miałam zaśpiewać na wernisażu wystawy fotografii w Niemczech (będzie w październiku), ale jak zobaczycie, mimo wielkich starań Ani, kiepski ze mnie uczeń.
Aniu, plizzzzzzz, przyjedź na ten wernisaż i zaśpiewaj za mnie. Ja obiecuję dzielne chórki :)
oto jedna z wielu lekcji śpiewu. Film powstał w sierpniu, w Kurzackiej Chacie (Szklarska Poręba). Do dopiero wakacje!

niedziela, 28 lutego 2010

nasi nie gubią "Takt"-u :)

Zespół Ani Zamory szaleje na ogólnopolskich scenach.
Po raz pierwszy "TAKT" wziął udział w ogólnopolskim festiwalu piosenki harcerskiej "Muzyczne Spotkanie 2010".
Wziął udział i zdobył od razu nagrodę publiczności oraz II miejsce w ogólnej klasyfikacji.
zajrzyj na stronę interetową zespołu "TAKT"
zobacz i posluchaj jak "Takt" zdobywa Publicznosc :)
http://kedzierzynkozle.zhp.pl
GRATULUJĘ i czekam na wieści z koncertu Marylkowego (patrz post z 27.02 "Koncert piosenek Maryli Rodowicz", który szkoła pięknie reklamuje na swojej stronie internetowej
kliknij << TU >>

sobota, 27 lutego 2010

koncert piosenek Maryli Rodowicz



dodam tylko, że pomysłodawcą i autorką scenariusza koncertu jest Ania Zamora :)
nauczycielka i dobry duch Publicznej Szkoły Podstawowej nr 9 w Kędzierzynie Koźlu
Gratuluję Aniu i życzę powodzenia!
I jeszcze dodam, że Ania pisze muzykę, sama śpiewa, sama nagrywa i sama jeździ na nartach :)
w "szufladach - Kraczkowska-Zamora" jest kilka jej produkcji :) zpraszam do zwiedzania.
Zdjęcie wzięłam sobie ze strony Maryli Rodowicz:

i tam też jest koncert jest pięknie promowany :)
www.marylarodowicz.pl

poniedziałek, 22 lutego 2010

czas mija tylko w nas

Ania napisała fajną melodię do mojego wiersza "Czas mija tylko w nas"
zostawiam Was więc z tym dźwiękiem.
Bardzo mi się podoba :) dzięki Aniu

kliknij TUTAJ i słuchaj

muzyka i wokal: Anna Zamora
tekst: Bożena Kraczkowska

niedziela, 3 stycznia 2010

Kolędowanie Ani Zamory

Kolędowania ciąg dalszy.
Tym razem Ania wzięła się za moją "Guzikową kolędę".
Wzięła się i w jeden wieczór napisała melodię, zaśpiewała, nagrała i przysłała do MalachitowegoLasu. Ania jest bardzo zdolna.
dzięki Zamorniku :)
oto "Guzikowa kolęda" w wykonaniu Ani :)

środa, 14 października 2009

kotki do adopcji :)

zajrzyj też do lasu w Gazecie Olsztyńskiej: www.kraczkowska.wm.pl/

Jesień, zima... trudny czas dla ludzi, kiepski dla bezdomnych zwierzaków. Jak pomóc zwierzętom?
Dokarmiać, nie wyrzucać z klatek schodowych, otwierać piwniczne okienka, otwierać serca, czyli po prostu PRZYGARNĄĆ.
PRZYGARNIANIE jest najlepszą metodą. Ja przygarnęłam Kicola 5 lat temu :), mój przyjaciel Mirek przygarnął Rudego 2 lata temu, a moja koleżanka Iwonka przygarnęła Miłkę rok temu, a Migdałka... wczoraj.
Teraz nikt z nas nie jest sam :)
Ale znowu kilka maluchów czeka na dom.
w sprawie adopcji piszcie bezpośrednio do Kasi Jasińskiej na adres: kajasinska@o2.pl
albo wpadajcie na forum Maryli Rodowicz.




***

A Ania Zamora nagrała moje "Koty" :). Zawieszam więc jesienne "Koty" i piosenkę. Dzięki Aniu!

Ten czarny, jak myśl czarna, bez zbędnych ceregieli
rzucony cień gdzieś z nagła i nikt się nie ośmieli
przekroczyć niewidzialnej, choć rzeczywistej drogi.
Przebiegły ten poeta - myśl czarna: Boże srogi!

A tamten znów się snuje tak lekko, jak mgła szara.
Nadzieją zachwycony wciąż mruczy: chwała, wiara
Szczęśliwy nieprzytomnie, choć wszystko w nim skończone.
Przygarniam go do siebie, jak życie pokręcone.

Ten znowu jak liść stary, bez mocy choć gorący,
upojnie się poddaje powiewom szeleszczącym.
Znużony pełnią życia zasypia w blasku złotym.
Ta myśl, v ta mgła,
to słońce,
ten liść... to moje koty.
kliknij w trójkącik i posłuchaj jak Ania śpiewa "Koty"

czwartek, 3 września 2009

możesz zostać

zanurzę stopy w liściach
tych żółtych i czerwonych
już jutro się zanurzę
w myślach...

dobry początek wiersza, ale jeszcze go nie napisałam :))
A teraz piosenka. Z pięciu poczynionych przez Anię Zamorę muzyk, w malachitowym lesie wiszą już trzy.
Dziś do porannej kawy podaję :) muzykę czwartą, tym razem do wiersza "Możesz zostać".
żeby posłuchać piosenki, kliknij w zdjęcie



Możesz śpiewać, tańczyć możesz,
możesz tyć i spać w ogrodzie,
możesz mieszkać na dnie góry,
a wynosić się nad chmury...
a jeżeli ci się zechce, możesz nocą zostać jeszcze/

Noc ma wiersze, sen, widzenie,
myśl pisarza, srebrne cienie.
Ma rozkosze i koszmary.
Stacza się, dodaje wiary...
a jeżeli ci się zechce, możesz wodą zostać jeszcze/


Możesz trawą być i krabem,
wartką rzeką, cichym stawem,
zielonkawą ośmiornicą,
czarną perłą, szczeżuicą...
a jeżeli ci się zechce, możesz sobą zostać jeszcze/

Chmurą możesz być i lasem,
dobrym czasem i złym czasem.
Dźwięków szczelną miniaturą.
Możesz być u nogi kulą...
a jeżeli ci się zechce, możesz... ze mną zostać jeszcze

sobota, 27 czerwca 2009

A jeśli (piosenka)



żeby posłuchac, kliknij TU lub w gitarę :)

muzyka i wyk.: Anna Zamora
słowa: Bożena Kraczkowska




A jeśli się w tobie zakocham
i stracę dla ciebie głowę?
Zamieszkam na twoich schodach.
Zamieszkam w twoim ogrodzie.

ref.
U stóp twoich.
Pod stopami albo pod gołym niebem,
bo tak się w tobie zakocham,
tak głowę stracę dla ciebie.

A jeśli obce słowo
rozdzieli myśli nasze?
Samotna tam zostanę.
Zostanę tam na zawsze.

ref.
U stóp twoich.
Pod stopami albo pod gołym niebem,
bo tak się w tobie zakocham.
Tak głowę stracę dla ciebie.

A jeśli jakiś człowiek,
co mędrcem się nazywa
przemówi do mnie i powie:
nie będziesz z nim szczęśliwa.

Schowam się w twoim ogrodzie,
schowam pod twoim niebem,
bo tak się przecież zakocham.
Tak głowę stracę dla ciebie.

A jeśli coś istnieje,
coś więcej niż pojąć mogę,
to się spotkamy na schodach,
spotkamy się w twoim ogrodzie.

ref.
U stóp twoich.
Pod stopami albo pod gołym niebem.
Bo tak się w tobie zakocham,
tak głowę stracę dla ciebie.

sobota, 2 maja 2009

moja miłość jest jak ja

Ania znowu napisała muzykę, zaśpiewała, nagrała i przysłała MP3 :) lubię ludzi, którym się chce i zawsze do chcenia namawiam.
Tych muzyk napisała już do pięciu wierszy :), co mnie cieszy. Będę zawieszać w malachitowym. Niech las śpiewa.
muzyka: Ania Zamora
słowa: Bożena Kraczkowska

i tak oto dobiegła końca kolejna poetycka dobra-noc :) dzisiaj jadę na ryby :)
grająca szafa:
kliknij, żeby posłuchać Moja miłość jest jak ja
kliknij, żeby posłuchać Malachitowy las

niedziela, 26 kwietnia 2009

malachitowy las



Napisała do mnie Ania Zamora, zwana niegdyś Gawruczkiem (pozdrawiam Kędzierzyn-Koźle :). Nie to żeby to jakaś nowość była, bo wymieniamy myśli od dobrych 20 lat, ale ten list był wyjątkowy. Miał podpięty załącznik z MP3 :) Ania napisała muzykę do "Malachitowego lasu" i teraz ten wiersz nie jest już tylko wierszem. Jest poezją śpiewaną. Fajne uczucie móc usłyszeć własne myśli w muzę wplątne.
Wielkie dzięki Aniu!

tu kliknij, przyłóż ucho i posłuchaj :)

muzyka: Ania Zamora
słowa: Bożena Kraczkowska

(wykonanie: Ania Zamora)

Zabiorę cię z tej ulicy,
gdzie tylko deszcz i mrok,
i wyprowadzę z piwnicy
po wielkich czarnych schodach.

Zabiorę twój cień ze ściany
i schowam smutny wzrok,
a potem ci obiecam,
że nigdy nie będziesz sam.

ref.
Malachitowy las pokażę ci i sady.
Tam rośnie w nieskończoność malachitowy czas.
I nawet samo niebo pochyli się nad nami
i wszystko będzie dobrze w malachitowych snach.

A jeśli mi nie uwierzysz,
a jeśli nie zechcesz mnie.
Nawet, gdy mrok wybierzesz
i deszcz... nie oddam cię.

Wezmę ze sobą smutki,
zejdę schodami w dół
i ze szklaneczką wódki
marzenia podam na stół.

I purpurowy las pokażę ci i sady
tam nie przemija czas,
nie przemijają sny.
I purpurowe niebo
pochyli się nad nami
i jasność się pochyli w opadające mgły.