poniedziałek, 7 maja 2012

"Graj Polsko!" w internetowej Gazecie Olsztyńskiej

wywiad i hymn "Graj Polsko!" w internetowej "Gazecie Olsztyńskiej"


dziękuję Gazeto! :)




"Graj Polsko!": Olsztyn też ma swój hymn na Euro 2012
(2012-05-05 19:32:28)


Polacy wybrali piosenkę, która będzie oficjalnym hymnem Mistrzostw Europy 2012 w Polsce. Kadrę narodową do boju zagrzewać będzie zespół "Jarzębina" i ich "Koko Euro Spoko". Olsztyn też ma swoją piosenkę. O tym, jak powstała piosenka i dlaczego nie startowała w konkursie na Hit Biało-Czerwonych rozmawiamy z Bożeną Kraczkowską, naszą redakcyjną koleżanką i autorką piosenki "Graj Polsko!".

- Wszyscy teraz śpiewają hymny na Euro 2012. Organizowanych jest mnóstwo konkursów... Dlaczego dołączyłaś do tego chóru?
- Właśnie dlatego, że wszyscy śpiewają! (śmiech). Wszyscy chcemy, żeby nasi chłopcy wygrali. Organizowane w Polsce mistrzostwa będą bardzo ważnym wydarzeniem nie tylko dla Polski, ale także, a może przede wszystkim dla naszych piłkarzy i kibiców. Tworzenie kibicowskich piosenek jest swoistym uczestniczeniem w tych przygotowaniach, śpiewającym wsparciem piłkarzy, wyrazem patriotyzmu. A ponieważ jestem patriotką, postanowiłam włączyć się i zasilić swoją piosenką to piękne kibicowskie pospolite ruszenie.

- Dlaczego nie zgłosiłaś "Graj Polsko!" do konkursu na Hit Biało-Czerwonych?
- Oczywiście, że zgłosiłam! Jury jednak nie zakwalifikowało piosenki do głosowania. Może to i lepiej...

- Co myślisz o wyborze na oficjalny hymn mistrzostw "Koko Euro Spoko"?
- Folklor jest piękny. Zobaczymy, co z tej piosenki zrobią kolejni zawodowcy. Bo to, że coś z nią zrobią - jest pewne. Na razie mamy to, co wybrał lud. Więcej na ten temat napisałam na swoim blogu (www.kraczkowska.wm.pl). Zapraszam do lektury postu.

- Gdzie więc można usłyszeć "Graj Polsko!"?
- Na pewno w internecie - na moim blogu, na youtube, wrzuta.pl, a już niedługo piosenka ukaże się na mojej autorskiej płycie CD.

- Czy jest szansa, że usłyszymy ją w radio?
- Szansa jest zawsze! (śmiech). A poważnie... piosenkę wyprodukował i zaaranżował Cezary Makiewicz, zawodowy muzyk, autor wielu wspaniałych piosenek. Generalnie trudno mi oceniać utwór, który sama napisałam i sama zaśpiewałam. Nie jestem też zawodową wokalistką. To wiele wyjaśnia (śmiech). Wprawdzie na swoich wieczorach autorskich i wernisażach (Bożena jest fotografikiem przyp. red.) śpiewam własne wiersze, ale nie jestem zawodową wokalistką.

- Dlaczego więc postanowiłaś nagrać pytę?
- Bo amator też ma prawo nagrać płytę. Zrobiłam sobie prezent na 50. urodziny. Zastanawiałam się, co by mnie ucieszyło, jaki prezent, z okazji półwiecza życia sprawiłby mi radość. Na Malediwy nie pojadę, więc co? W zeszłym roku wydałam tomik poezji "Da się żyć", zatem teraz byłoby miło wydać książki. Niestety, książki, choć gotowe do druku, muszą jeszcze poczekać. Wtedy moja siostra powiedziała: Masz tyle piosenek - nagraj płytę! Zadzwoniłam więc do Czarka (Makiewicza) i spytałam, czy podjąłby się takiej produkcji. Zgodził się.

- W "Graj Polsko!" oprócz ciebie śpiewa także "chór męski kibiców"...
- Wymyśliliśmy, że piosenka będzie bardziej zagrzewać do boju, jeśli włączą się do śpiewania kibice. Na meczach to przecież kibice zagrzewają swoje drużyny do walki. Śpiewają, nawołują, grają na bębnach, trąbkach... "Chór męski kibiców" to zaprzyjaźnieni sąsiedzi, koledzy z podwórka, przechodnie... ludzie, którzy uwierzyli w nasz projekt i wsparli go swoim głosem. "Graj Polsko!" to nasz, warmińsko-mazurski wkład w przygotowania do Euro 2012.