Takie "porażenie" już kiedyś mi się przytrafiło. Ponad 30 lat temu, kiedy usłyszałam Janis Joplin. Od tamtej pory miałam różne fascynacje muzyczne, ale czegoś takiego nie słyszałam.
Kolejny dzień słucham Rony Nyshliu i nadal jestem pod wielkim wrażeniem jej występu na Eurowizji, tego co mówi, w jaki sposób mówi. Rona Nishliu, 26-letnia Albanka - wielki talent, niezwykła świadomość tego, co śpiewa. Z całą pewnością wielka artystka, o nieprzeciętnie pięknym umyśle.
Warto posłuchać - Rona Nyshliu! :)
- Apatia †
- Bożenki
- Czas honoru
- Dziewczyna z granatem w ręce
- Flamingi
- Janis Joplin
- Maryla Rodowicz
- Mały człowiek z wielkim psem
- audycje radiowe
- bajki
- benefis_2017
- blizny
- blues na drugą stronę
- da się żyć
- galeria
- galeria priv
- moje artykuły
- prasa
- proza
- purpurowe gniazdo
- płyty
- recenzja
- rodzina
- spotkania
- wywiady
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rona Nishliu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rona Nishliu. Pokaż wszystkie posty
sobota, 2 czerwca 2012
niedziela, 27 maja 2012
Rona Nishliu i jej Suus Eurowizja 2012
wczoraj, zza granicy, zadzwoniła do mnie siostrzenica:
- Ciociu, oglądasz Eurowizję?
- No nie oglądam, bo "TVP nie zaangażowała się w Eurowizję 2012" i nie ma transmisji.
- Ojej, a właśnie teraz śpiewa tak babeczka z Albanii. Na pewno by Ci się spodobała.
- To może jest youtube?
- No pewnie że jest, zaraz Ci podeślę.
Dodam tylko, że w tym roku wygrała Szwecja. No ale wracając do Albanki... po minucie zajrzałam na pocztę - jest! Odpaliłam linka i wbiło mnie w fotel.
- Jasuuuuuu, niemożliwe!
Jeszcze raz! I jeszcze raz! I za każdym kolejnym razem:
- Jasuuuuuuu!
Czegoś tak futurystycznego dawno nie słyszałam i nie widziałam, no chyba, że piramidy!
- Jest więcej niż dobra - pomyślałam - jest świetna. Właśnie futurystyczna i jednocześnie starożytna.
Jest w niej tajemnica.
Nefretiti.
Szanowni Państwo,
przed Wami Rona Nishliu i jej "Suus" z Albanii (miejsce 5. Eurowizja 2012).
słowa: Rona Nishliu
muzyka: Florent Boshnjaqu.
Zaczęłam zastanawiać się, co mnie tak zainteresowało w tej pieśni, o co chodzi. Kosmiczny talent wokalny. Ale co jeszcze? Szukałam cały ranek i trafiłam na tę oto wersję i już po pierwszych dźwiękach wiedziałam - BLUES!:)
oto wersja angielska
dobrego słuchania, bo jest czego słuchać :)
i dobrej jeszcze niedzieli
- Ciociu, oglądasz Eurowizję?
- No nie oglądam, bo "TVP nie zaangażowała się w Eurowizję 2012" i nie ma transmisji.
- Ojej, a właśnie teraz śpiewa tak babeczka z Albanii. Na pewno by Ci się spodobała.
- To może jest youtube?
- No pewnie że jest, zaraz Ci podeślę.
Dodam tylko, że w tym roku wygrała Szwecja. No ale wracając do Albanki... po minucie zajrzałam na pocztę - jest! Odpaliłam linka i wbiło mnie w fotel.
- Jasuuuuuu, niemożliwe!
Jeszcze raz! I jeszcze raz! I za każdym kolejnym razem:
- Jasuuuuuuu!
Czegoś tak futurystycznego dawno nie słyszałam i nie widziałam, no chyba, że piramidy!
- Jest więcej niż dobra - pomyślałam - jest świetna. Właśnie futurystyczna i jednocześnie starożytna.
Jest w niej tajemnica.
Nefretiti.
Szanowni Państwo,
przed Wami Rona Nishliu i jej "Suus" z Albanii (miejsce 5. Eurowizja 2012).
słowa: Rona Nishliu
muzyka: Florent Boshnjaqu.
Zaczęłam zastanawiać się, co mnie tak zainteresowało w tej pieśni, o co chodzi. Kosmiczny talent wokalny. Ale co jeszcze? Szukałam cały ranek i trafiłam na tę oto wersję i już po pierwszych dźwiękach wiedziałam - BLUES!:)
oto wersja angielska
dobrego słuchania, bo jest czego słuchać :)
i dobrej jeszcze niedzieli
Subskrybuj:
Posty (Atom)