środa, 30 stycznia 2013

z lasu do sadu


Wylatam z lasu do życia,
wylatam jak ptak spłoszony.

Wylatam z lasu do życia
zmęczonym głosem stłumionym śpiewam,
choć nie mam ochoty
choć skrzydła mam ciężkie jak myśli...

Wylatam z lasu do życia
i lecę do sadu...
do wiśni...