poniedziałek, 28 grudnia 2015

jestem starym dzieciakiem_pisanie bajek_czytanie bajek

jestem starym dzieciakiem. Powieści dla dzieci napisałam z potrzeby zatrzymania w sobie chuligańskiego dzieciaka. Czajęcice. Mam 5 lat. Siedzę na drabinie rzuconej na stertę gałęzi. Marcysia z moich książek, siadywała w sadzie, na pieńku ściętej wiśni. Ale tak naprawdę to siadywała na drabinie rzuconej na stertę gałęzi. Ta sterta gałęzi powinna być tam do dziś. Ale jej nie ma... nie ma też drabiny. Potem od razu zrobiłam się stara. Zrozumiałam ostateczność. Miałam 7 lat.
Dzieci bywają takie smutne... dlatego dla nich piszę

kilka zdjęć z pięknego popołudnia u Beci i jej wnucząt - czytaliśmy bajki, zgadywanki. Fajny czas.
Jestem starym dzieciakiem...




dostałam piękny prezent - kalendarz z dzieciakami - Patrycją i Mireczkiem, no i była z nami Marcelka :)

dodawanie komentarzy wyłączone