I dalej myślę - spokojnie i bez emocji, i pytam: czemu w samolotach, nad głową pilota nie ma podobnego napisu? Na zicher go nie ma, bo przecież gdyby był, to nikt nie rozpraszałby uwagi pilota. Nawet generał.
Gubię sny,
gubię dni.
Nawet, kiedy siedzę w barze
przy szklaneczce - nie mam marzeń.
Tak to jest.
Gubię wiersz,
niebo też.
I pod nogi już nie patrzę,
po co patrzeć - czas to zatrze.
Tak to jest.
Tak to jest:
nierzeczywistość, nieralaność, niedokrwitość.
Tak to jest.
Tak to jest:
niedowierzanie, niestosowność, niepłakanie.
Tak to jest.
Nie mam nic.
Nawet widz
bierze swoje i odchodzi.
Sen się nie śni, nie przychodzi.
Nie mam nic.
Nie mam nic,
taki wic,
że od śmiechu wszystko boli,
jakbyś siedział w beczce soli.
Nie mam nic.
Tak to jest:
nierealność, niepoważność, niebanalność.
Tak to jest.
Tak to jest:
niedorzeczność, niepokorność i niegrzeczność.
Tak to jest.
Nie ma mnie.
Listy ślę.
W wirtualnych wydarzeniach
nie spełniają się marzenia.
Nie ma mnie.
Nie ma mnie.
Nie jest źle,
nie istnieje nawet pustka,
wiatr nie zrywa z głowy chustki.
Nie ma mnie.
Tak to jest:
nierzeczywistość, nieralaność, niedokrwitość.
Tak to jest.
Tak to jest:
niemówienie, niestąpnie, nieistnienie...
tak to jest...
3 komentarze:
Przeczytałem kilka razy i zrozumiałem :) O to chodzi żeby zrozumieć. Wątek z generałem też zrozumiałem. Bożenko zadziwiasz mnie swoimi skojarzeniami. Po przeczytaniu twojego posta wszystko staje się oczywiste i oczywiście masz rację. Wykładasz tą rację w niebanalny sposób. Adam
Oczywista oczywistosc Bozenko - pozdrawiam Miras
A ja jeszcze mam życzenia urodzinkowe dla ciebie Bożenko, wierszyk
dla Bozeni od Marzeni
niech życzenie ci się spełni :)
Marzenka
Prześlij komentarz