wtorek, 31 grudnia 2024

wiersz 2024 roku i poprzedniego i jeszcze starszego

 Jak zakończyć stary rok? Ano wierszem. Mam to szczęście, że mogę to zrobić. Proszę się nie niepokoić, bo wszystko gra. Bez tytułu, to tylko wiersz :)  

 /cykl Blizny/

obudziłam się i wiedziałam

umarłam

z zaskoczenia

na wiele lat

więc najtrudniejsze było przede mną

żyć, gdy się umrze.

piątek, 20 grudnia 2024

Finał Galerii Jednej Sylwetki 2024

 To był mój trzeci finał Galerii Jednej Sylwetki. I był najlepszy! :) 

Bardzo kameralnie, w wąskim gronie, mnóstwo wspólnych tematów: teatr, regionalia, filmy dokumentalne. Tak nam było dobrze, że gadaliśmy dwie godziny, i żeby nie to, że trzeba było zamykać bibliotekę, to byśmy tak rozmawiali i rozmawiali. A tu weszła pani "oddziałowa" i zakomunikowała, że za kwadrans gasi światło :) trzeba było się zbierać...

W lutym w Galerii gościć będę Martę Andrzejczyk i to ona otworzy sezon 2025! Jestem wielką fanką Marty - niezwykła osobowość sceniczna, twórcza i wokalna. Naprawdę niezwykła. 

I kilka zdjęć z Finału 2024.

Wanda Laddy (reżyserka, scenarzystka) w tle portret Andrzeja Cieślaka (prezes ZLP)

Monika Szczygło (dziennikarka) i Wanda
Andrzej Wojnach (reżyser, producent)
pamiątkowe podziękowania
 



Finał Galerii Jednej Sylwetki 2024 odbył się 19.12.2024 r. w WBP, Stary Ratusz


poniedziałek, 16 grudnia 2024

Morze - podoba mi się ten wiersz

Podoba mi się ten wiersz :) życie nieco się wyspokoiło. Może by tak tomik wydać? Oj mam mnóstwo wierszy. Na razie Morze...  

Morze...

/cykl Blizny/

Jedyne jakie widziała było

szare,

zimne,

płytkie.

Ale marzyła - popłynąć do kresu.

Bo kres przecież był.


Zatem - do kresu! 

TAM! 

I z TAMtego zobaczyć morze.

A co jeśli z TAMtego też będzie

szare,

zimne,

płytkie?

Uwierzyła, że wszystkie są z TAMtego. 

Suche stopy.


wtorek, 3 grudnia 2024

Let It Be (Tak ma być) w tł. Roberta Zienkiewicza / Gietrzwałd 26.10.2019

 Tak mi się przypomniały dobre czasy w Gietrzwałdzie, muzyka, teatr, wspaniali ludzie. Mnóstwo koncertów, a poniżej finałowa piosenka jednego z nich, oczywiście, nie wiedziałam, że śpiewamy, piłam sobie kawkę, a tu "inspicjentka" woła: Kraczkosia na scenę, natychmiast! cha, cha. 

na gitarze Robert Zienkiewicz, który także napisał polski tekst Let It Be :), aż sobie westchnęłam :) 

posłuchajcie 


https://www.youtube.com/watch?v=p_U0PhZOjns&t=198s


  

poniedziałek, 2 grudnia 2024

Tomasz Kaczorowski w Galerii Jednej Sylwetki WBP

Olsztyński Teatr Lalek ma od września 2024 nowego dyrektora - Tomasz Kaczorowski - bardzo sympatyczny, młody człowiek, energiczny, z otwartą głową.  

Przyjechał do nas z Trójmiasta - reżyser teatralny, dramatopisarz, menadżer i, co ważne - wielbiciel grzybów, a jak wiadomo jestem entuzjastką grzybobrań :) Nie mogłam go więc nie zaprosić do Galerii Jednej Sylwetki, którą tworzę i prowadzę od ponad dwóch lat. Najpierw odwiedziłam go w teatrze i zaprosiłam na swój jubileusz 25-lecia. Przyszedł. Poszłam więc za ciosem i zaprosiłam go do Galerii i to zaproszenie także przyjął. 

A ja lubię rozmawiać z ludźmi, których fascynuje słowo, obraz, inni ludzie i... zwierzęta, w tym przypadku psy :) było więc o czym rozmawiać. 

Przeszłość, teraźniejszość, przyszłość - trochę poetycko, no ale inaczej się nie da.

Spotkanie odbyło się w Starym Ratuszu, budynku, który uwielbiam - datowanym na XV wiek. Klimat fantastyczny!

I kilka zdjęć ze spotkania: 25.11.2024 r. 

Tomasz Kaczorowski, dyrektor OTL


A po spotkaniu pamiątkowe zdjęcie:
od lewej dyrektorka WBP Adrianna Walendziak, Wanda Laddy - sopranistka, reżyserka filmowa, Tomasz Kaczorowski - dyrektor OLT, ja, Andrzej Wojnach - reżyser filmowy, scenarzysta
25.11.2024r. Stary Ratusz WBP w Olsztynie

sobota, 9 listopada 2024

45 lat temu na spływie

 A tu nagle mój przyjaciel z czasów mrągowskich wysłał mi kilka zdjęć.

Jest rok 1979, mam 17 lat J , spływ Drwęcą z Ostródy do Torunia. W Toruniu kupiłam moją pierwszą gitarę. Tak było 45 lat temu J ostatnio same podsumowania J


chcą mi zabrać moją nową gitarę 
nasza maskotka - kotek Pasztecik
ciekawa inscenizacja :) 
ale fryzura! :) 
w kaloszach na drzewo? hę
coś wcinam 
fajne kostiumy :) nad "balatonem"
rok 1979 

niedziela, 3 listopada 2024

Jubileusz 25-lecia pracy twórczej Bożeny Kraczkowskiej

Jubileusz 25-lecia pracy twórczej odbył się 27 września w wojewódzkiej Bibliotece Publicznej w Olsztynie. Publiczność dopisała, za co serdecznie dziękuję. 

Na scenie pojawili się i wsparli wydarzenie muzycy, poeci, artyści plastycy, z którymi przez ostatnie 25 lat współpracowałam, którzy w ciemno wspierali moje projekty, pomagali doprowadzić je do szczęśliwego finału. Z czasem wspólna praca przerodziła się w przyjaźń, czego dowiodła ich obecność na jubileuszu. Niektórzy przyjechali z daleka: Warszawa, Wrocław, Poznań, Kraków, ale także z regionu: Wrzesina, Gietrzwałd, Unieszewo, Dąbrówka Wielka, Biesal i oczywiście Olsztyn. Dziękuję za Waszą obecność, że byliście ze mną w tak ważnym dniu.

O 25-letnich efektach mojej pracy nie będę się rozpisywać. Pykło i poleciało. Byłam szczęśliwa, ale bywało też bardzo ciężko. Stąd tak długa, prawie pięcioletnia przerwa. Jak było ciężko to pojawialiście się Wy i trudne stawało się łatwiejsze 😊

Tego popołudnia wszyscy byli ważni. Wśród gości były osobistości: aktorka teatru Jaracza Irena Telesz-Burczyk (której miało nie być, bo tego dnia miała w teatrze premierę, tym bardziej się ucieszyłam), nowy dyrektor Olsztyńskiego Teatru Lalek Tomasz Kaczorowski, Wiedźmuchy (dostałam od nich złotą miotłę), poetka Hanna Brakoniecka, Bożenki z Forum Bożen, poeta Marek Barański, prezes Związku Literatów Polskich Andrzej Cieślak, marimbistka Aleksandra Krasowska, poetka filozofka Tamara Bołdak-Janowska, poeta Antoni Janowski, wydawczyni Elżbieta Skóra, dziennikarka Radia Olsztyn Monika Szczygło, gitarzystka i wokalistka Dorota Zimnoch, dziennikarz, wokalista i tłumacz jęz. angielskiego Robert Zienkiewicz i prowadzący spotkanie - dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Gietrzwałdzie - Paweł Jarząbek.

Niestety, nie było z nami Cezarego Makiewicza, który w tym czasie grał koncert dla powodzian.

Jubileuszowe spotkanie otworzyła dyrektorka Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Olsztynie Adrianna Walendziak, która odczytała List Gratulacyjny od marszałka województwa warmińsko-mazurskiego Marcina Kuchcińskiego. Był także jubileuszowy tort 😃

I w tym wszystkim remont mojej łazienki. Co to się działo - rycie, kucie, wszechobecny pył. 

Ale się udało. I znowu wszystko przed nami 💓 Czekam z utęsknieniem na święta 

na próbie, bo rozgrzewka musi być :) 


dyrektorka Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Olsztynie Adrianna Walendziak,  odczytała List Gratulacyjny od marszałka województwa warmińsko-mazurskiego Marcina Kuchcińskiego. 

Potem zaczęło się szaleństwo - wkroczyli bębniarze - Ola Krasowska i Paweł Orzechowski.

Klimat zrobił się nieziemski :) w tle mój portret pędzla Marioli Żylińskiej-Jestadt 

Spotkanie prowadził Paweł Jarząbek
Wspierała mnie także moja szefowa Anita Romulewicz (Pracownia Regionalna i Informatorium WBP)

performens Antoniego Janowskiego
Tamara Bołdak-Janowska filozofka, poetka, rysowniczka
były też niezawodne Bożenki z Forum Bożen - Becia z Sylwią
  Z Szypułką i Becią
słynne Wiedźmuchy pasowały mnie na wiedźmię wręczając Złotą Miotłę 
nie mogłam sobie darować śpiewów :) z Robertem Zienkiewiczem
i solo  
z Ireną Telesz-Burczyk

drugie, jubileuszowe wydanie Hipcia
w centrum nowy dyrektor Olsztyńskiego Teatru Lalek - Tomasz Kaczorowski
z Andrzejem Cieślakiem, prezesem Związku Literatów Polskich w Olsztynie

szalone wokalistki :) Dorota Zimnoch i jej niezwykły wokal, dałyśmy czadu :)
Dziękuję kochani za ten cudowny wieczór, za 25-letnie wsparcie, za to, że jesteście w radościach i w smutkach - dziękuję :) trzymajmy się blisko siebie - Kraczkosia 💓
i jeszcze filmik Małgosi K., który pięknie wpisuje mnie w udział w tworzeniu historii kultury Olsztyna
co będzie dalej? tego nikt nie wie, Cezary Makiewicz kończy budowę nowego studia nagrań, utworzona jest Zrzutka na wsparcie jego projektu https://zrzutka.pl/8kh9tn

 ja marzę o podróży do Laponii, na Wyspę Księcia Edwarda i wydaniu tomiku poezji, ale nie jestem tych marzeń niewolnicą. I tu krótka opowiastka - w moim lesie rosła piękna, smukła sosna. Patrzyła w górę na jej samiutki szczyt i myślałam, że ptaki to mają dobrze, mogą zobaczyć ostatnią jej igiełkę, czubeczek smukłej sosny. Przyszła wichura i powaliła sosnę. Moje marzenie, niestety, spełniło się. Dotknęłam jej szczytu, miałam w dłoni tę niewidzianą z ziemi igiełkę. Ale przecież nie o to mi chodziło... 

sobota, 24 sierpnia 2024

Hipcio na jubileusz 25-lecia

 Minęło 25 lat od pierwszego wydania Hipcia 😎

To był czas pięknych zdarzeń, dużo pracy twórczej - gorzkiej i słodkiej. Wiele marzeń spełniłam. Poznałam mnóstwo wspaniałych ludzi - twórczych, dobrych, współpracujących i wspomagających. I właśnie im chcę zadedykować mój jubileusz. Zebrać ich przy wspólnym stole, pogawędzić, porozmawiać o przyszłości. Zatem nie będzie to spotkanie podsumowujące, lecz jak najbardziej otwierające kolejny rozdział. 

Mam nadzieję, że 27 września, bo to termin Benefisu, przy wspólnym stole na scenie zasiądą ci najbliżsi, ci którzy mi nie odpuszczali, motywowali, byli w sukcesach i porażkach 😊 

Z tej też okazji spotkałam się z malarką Mariolą Żylińską-Jestadt. To ona zrobiła ilustracje do pierwszego wydania Hipcia i teraz, po 25 latach, robi ilustracje do wydania drugiego. 

W ten sposób zamknięte zostanie koło 25-letnich zdarzeń 😍 

Benefis odbędzie się 27.09.2024 r. w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej w Olsztynie.

Zapraszam na godz. 17.00, do budynku dyrekcji przy ul. 1 Maja 5.

Do zobaczenia! 💗

Mariolka, ja i wrona, w tle wspaniały obraz Mariolki.


Pierwsze projekty do nowego wydania Hipcia


środa, 14 sierpnia 2024

Kungsholmens bibliotek - Internationella biblioteket w Sztokholmie

Przed wakacyjnym wyjazdem do Szwecji pomyślałam, że to świetna okazja, żeby odwiedzić szwedzką bibliotekę. Zajrzałam więc na kilka stron internetowych i wybrałam Kungsholmens bibliotek. Wysłałam do nich maila z pytaniem czy mogę wpaść, obejrzeć bibliotekę, porozmawiać z bibliotekarzami. Odpowiedziała mi Agnieszka, Polka pracująca w bibliotece i zaprosiła na spotkanie. Już na drugi dzień po przyjeździe weszłam do budynku Międzynarodowej Biblioteki w Kungsholmen. Czekały na mnie Irys i Maria (Agnieszka była na urlopie). 

Biblioteka w Kungsholmen znajduje się w dzielnicy o tej samej nazwie w centrum Sztokholmu. Są tu książki w ponad 100 językach m.in. polskim, perskim, arabskim, hiszpańskim, japońskim, chińskim, francuskim.  

Dziewczyny oprowadziły mnie po działach, pokazały polskie zbiory oraz pomieszczenia socjalne. Na parterze był duży dział książek dla dzieci, także w języku polskim oraz pokój gier: szachy, warcaby, gry planszowe. Na I piętrze Czytelnia Czasopism oraz zbiory literatury piękne i dział „Polski”. 

Fajne były pomieszczenia socjalne, do których można się dostać tylko windą ze spec.  kluczem. Oprócz lanczówki z ekspresem do kawy, znajdował się też relaks-room z… łóżkiem. Pracownicy mogą tu odpocząć, a nawet się zdrzemnąć :) Bo wypoczęty pracownik, to oczywiście lepszy pracownik 😊

Drugim zaskoczeniem było zewnętrzne patio – ładnie urządzone, ze stolikami, krzesełkami i kwiatami. Super miejsce na poczytanie, wypicie kawy i pogaduchy. 

Na zakończenie "wycieczki" dziewczyny zaprosiły mnie kawę i szwedzkie ciasteczka. Było mniam 😋 Zaprosiłam dziewczyny do nas. Kto wie, może w przyszłym roku wpadną do mojego "kokpitu"? 

i kilka zdjęć 


Irys pokazuje dział Polski
patio 
Irys i Maria, takam tu trochę zmęczona :) 
kawa i szwedzkie ciasteczka 
Lipiec 2024 r. 
Kungsholmens bibliotek - Internationella biblioteket w Sztokholmie