Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tomiki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tomiki. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 13 sierpnia 2020

Nagroda Prezydenta Miasta Olsztyna 2020 - Bożena Kraczkowska

 Miło mi poinformować, że na wniosek Związku Literatów Polskich znalazłam się w grupie 7 laureatów Nagrody Prezydenta Miasta Olsztyna za osiągnięcia w dziedzinie twórczości artystycznej i upowszechniania dóbr kultury.

Za to prestiżowe wyróżnienie dziękuję wszystkim, którzy mnie wspierali, popychali do działania, ale także krytykowali :). 

Dziękuję za rekomendacje. Wiem, że wniosek poparli: Elżbieta Mierzyńska (prezes Stowarzyszenia Pro Kultura i Sztuka), Monika Dąbrowska (ogólnopolska akcja Bieg na Sześć Łap), Mariusz Sieniewicz (pisarz, dyrketor MOK), Andrzej Marcinkiewicz (dyrektor WBP), Paweł Jarząbek (dyrektor CKB w Gietrzwałdzie) i oczywiście wnioskodawca - Andrzej Cieślak (pisarz, prezes ZLP w Olsztynie).

Wśród laureatów Nagrody znaleźli sie także: Henryk Cirut, uhonorowany za pracę twórczą w dziedzinie fotografii, Konrad Lenkiewicz za popularyzację sztuki filmowej oraz w związku z jubileuszem 30-lecia działalności kultowego już Kina Studyjnego Awangarda 2, aktor Artur Steranko, dziennikarz Marek Książek, muzyk Zbigniew Siwek, edukator w dziedzinie teatru Tadeusz Sobczak.

Nagrody zostaną wręczone podczas dorocznej gali, we wrześniu, w Ratuszu Miejskim. 

Jeszcze raz ogromne dzięki!

wtorek, 26 kwietnia 2016

Flamingi w Galerii Piecowej w Warszawie

24 kwietnia 2016 r. "Flamingi" doleciały do Galerii Piecowej w Warszawie.

Galeria Piecowa jest miejscem niezwykłym. W samym centrum Warszawy, u stóp pałacu kultury niezwykli ludzie stworzyli niezwykłe miejsce. Kasia, Joanna, Jerzy... oni w Piecowej żyją. Stworzyli sobie cudne miejsce do... życia. Bo kiedy tam weszłyśmy w sobotę, leciutko po południu, wcześniej niż było umówione, cała trójka siedziała przy śniadaniu - własny chleb, sery, masło... Od razu poczułam się jak u siebie. Myślę, że następnego dnia, kiedy o 18.00 zaczęliśmy spotkanie autorskie, wszyscy poczuli się jak u siebie bo z Galerii wyszliśmy po północy. A Pałac Kultury i Nauki był tak pięknie podświetlony...
Naprawdę lubię Warszawę :)
to pierwsze zdjęcia autorstwa Kingi Janaszek i Hani Sobańskiej


ciąg dalszy nastąpi...


poniedziałek, 11 kwietnia 2016

recenzja_Flamingi_MożnaPrzeczytać.pl

się przebudziłam, patrzę w kalendarz, a tu już kwiecień! Matko kochana, a moje sprawy wydawnicze i studyjne w lesie. Dosłownie. Zaczynam promocję Flamingów :)


recenzja MożnaPrzeczytac.pl
http://moznaprzeczytac.pl/flamingi-patronat-moznaprzeczytac-pl/

Najnowszy tomik pt. Flamingi Bożeny Kraczkowskiej to zbiór wierszy na wskroś indywidualnych, osobistych. Jest to próba opisania nie wprost tego, czego wszyscy doświadczamy – strachu (w głowie mam kamienie), marzeń (różowe brzemię), niespełnienia (bezsennych flamingów). Utwory autorki to poetyckie postrzeganie rzeczywistości – rzeczy zarówno ważnych, jak i drobnych, nieraz błahych. Z charakterystyczną dla siebie wrażliwością, lekkością i humorem Kraczkowska opisuje otaczający świat i siebie samą.
Tomik zawiera wiersze, które powstały w latach 2008–2015. Nie ma tu jakiegoś logicznego klucza doboru. To raczej obraz ośmioletniej wędrówki, którą autorka zaczyna utworem Zamyśliłam się. To zamyślenie nie opuszcza nas aż do ostatniego wiersza. Po drodze zwiedzamy wyimaginowane miasta, przeżywamy autentyczne trzęsienie ziemi w L’Aquila, żegnamy się z wielką bluesmenką Ettą James. Autorka zaprasza nas także do rozmowy ze Sławomirem Mrożkiem i Krystyną Jandą oraz przedstawia Niedźwiedzia na Antypodach, czyli poetycką stronę Marka Niedźwieckiego. Tomik zamykają wiersze najnowsze, napisane w 2015 r. Ostatni utwór – Zanim spadnie śnieg – jest zamknięciem, a cały tomik – rozliczeniem ośmiu lat twórczości poetyckiej.


środa, 9 maja 2012

poniedziałek, 20 lutego 2012

szampan, truskawki i "Baletnice i tancerze..." w MOK Olsztyn

w sobotę odbył się wernisaż wystawy "Baletnice i tancerze, bo maki nie są jedynie kwiatami". Portal "Olsztyn24" dobrze opisał spotkanie, więc się nim wyręczę :) Zapraszam do przeczytania relacji i obejrzenia zdjęć

KLIKNIJ TU ---> OLSZTYN24

ja ze swojej strony dodam, że przyszło mnóstwo przyjaciół, wieczór był bardzo udany, za co dziękuję prowadzącej spotkanie Małgosi Sadowskiej oraz organizatorowi - Miejskiemu Ośrodkowi Kultury w Olsztynie.
Wernisaż odbył się w haloGalerii, miejscu, o którym zawsze marzyłam :) halo Galeria mieści się w niedawno odnowionej (2008 r.) pięknej Kamienicy Naujacka przy u. Dąbrowszczaków w Olsztynie.
Wystawę "Baletnice i tancerze, bo maki nie są jedynie kwiatami" można oglądać do 5 marca.
przygotowanie zdjęć do produkcji Adam Jakub Bertrand

fotoreportaż: autorzy zdjęć: Anna Hac, Barbara Zysman, Szymon Celiński, portal Olsztyn24


tuż po wschodzie i po zachodzie słońca


anioły mieszkają w makach, a maki są diabłami :)


dostałam... maki :)


tłumaczę, co chciałam pokazać, nie mogę się powstrzymać i tłumaczę :)


no i tłumaczę :)


opis osoby :)

na ścianie


i na ścianie


szampan i truskawki :)


przybyli goście :)

i słuchają...

a ja mówię...


i mówię :)


wieczór prowadziła Małgosia Sadowska - dziękuję :)



nic nie wiem, nic nie wiem :)


życiorys zazwyczaj snuje mi się za plecami :)


tomik "Da się żyć" - wydawnictwo ElSet Olsztyn


z Elą Skórą, wydawcą tomiku "Da się żyć" - dziękuję :)


rozmowy, rozmowy...


śpiewam



i śpiewam...


i sobie śpiewam :)


goście byli wytrwali

dziękuję :)



środa, 1 lutego 2012

filmowy zapis "Da się żyć" w Poliszynelu

A oto zapis filmowy tego, co działo się w Tajemnicy Poliszynela 24 stycznia 2012 r.
Autor filmów:
Robert Zienkiewicz
Miłego oglądania! :)

Wiersz "Zsiadł się liść na drzewa pniu" czyta Agnieszka Kołodyńska


wiersz "Piwnice" czyta Agnieszka Kołodyńska


śpiewam :)


mówię :)


"Wiersz o pisaniu wiersza" czyta Agnieszka Kołodyńska


"Czarne róże" czyta Agnieszka Kołodyńska


"Łyżeczka nieba" czyta Agnieszka Kołodynska


"Kamienie" czytam ja


"Miejsce" czyta Agnieszka



i jeszcze "Słówko przy kawie" Eli Mierzyńskiej :)
"Słówko przy kawie"
Kliknij w SŁÓWKO i oglądaj :)


niedziela, 29 stycznia 2012

"Da się żyć" w Tajemnicy Poliszynela

Tajemnica Poliszynela... Księgarnio-kawiarnia przy ul. Staromiejskiej w Olsztynie jest jedynym takim miejscem w mieście. Kiedy latem weszłam tam po raz pierwszy pomyślałam: jenyyy... są takie miejsca? Dokładnie tak czarowne jak tamta mała, ciepła księgarnia "Za Rogiem" z filmu "Masz wiadomość"? Takie miejsca są we mnie jak wspomnienie z dzieciństwa. A do takich wspomnień się tęskni.
A potem, po kilku miesiącach, okazało się, że właśnie tu, w Tajemnicy Poliszynela, odbędzie się mój wieczór autorski i promocja tomiku "Da się żyć" :)
Spotkanie odbyło się 24 stycznia 2012 r. I było bardzo miło. Tak się zdarza, gdy spotykają się życzliwi sobie ludzie. A ponieważ w styczniu obchodzę urodziny, dostałam mnóstwo życzeń, miłych prezentów, kwiatów, a dodatkowo bukiet 50 róż od Bożenek (Forum Bożen i Bożenn Nasza Klasa), które przyleciały na ten wieczór prosto z... Holandii. To znaczy te róże przyleciały :)
Gospodynią wieczoru i wieczór poprowadziła Małgorzata Sieniewicz (właścicielka księgarni), zaś wiersze interpretowała Agnieszka Kołodyńska, aktorka Teatru Porywacze Ciał z Poznania i współpracująca z Teatrem Ósmego Dnia z Poznania. A jeszcze na koniec sobie pośpiewałam :)
I co – da się żyć?
"Da się żyć"! :)
Tomik do nabycia w Tajemnicy Poliszynela (także przez internet)
na blogu Malachitowy Las

fotoreportaż ze spotkania
autorzy zdjęć: Beata Brokowska, Anna Hac, Barbara Zysman

wieczór prowadziła Małgosia Sieniewicz

goście dopisali - siedzieli i stali...


i stali... :)

"Da się żyć" w Tajemnicy Poliszynela

wiersze interpretuje aktorka Agnieszka Kołodyńska

Małgosia Sieniewicz, ja i Agnieszka Kołodyńska

opowiadam...


śpiewam sobie...

i śpiewam sobie...


no i śpiewam sobie :)

tłumaczę co chcę powiedzieć

narada z Agnieszką

50 róż z Holandii, ja z lasu i mak Fryderyk :)

z Bożenkami i różami - Country, ja i Becia

miłe rozmowy

przybył Robert, mój szef :)

z Bożenkami - Becia, Country ja i Bosanova

podpisywanie tomiku :)

tego wieczoru poznałam poetę Jerzego Szczudlika

Ania (menadżer), ja i Ela (wydawca) - dobre duchy moich projektów :)


Ela (z prawej) i Kinga (z lewej) - silna grupa wydawnicza :) - Wydawnictwo ElSet Olsztyn

ten stolik obrazuje proporcje zdarzeń - zielony segregator po lewej stronie to moje "dzieła" jeszcze niewydane, książeczka po prawej to tomik "Da się żyć", czyli "dzieła" wydane - wiele więc jeszcze przede mną :)