sobota, 19 stycznia 2019

Odnowa_wiersze

Odnowa
/cykl: Blizny/

Brak oczekiwań prowadzi do celu.
Bez rozczarowań.
Omijam nieżyczliwych.
Oddalam kłamców.
Przyjmuję dobrych.
I dobry oddech.
I dzień od nowa dobry.
I noc.
Odnowa.

wtorek, 15 stycznia 2019

urodzinowa jasność

 w moim ogródeczku


łapacz snów

15 stycznia. Urodzinowo. Minął kolejny rok.
Jak na mnie, to tegoroczne urodziny obchodziłam nietypowo. Spokojnie, wśród przyjaciół.
W ostatnich latach łączyłam dzień urodzin ze spotkaniami autorskimi, promocją książek. Bywało dość hucznie. Raz nawet wezwano straż pożarną 😀
W tym roku nie zaplanowałam nic. Świętowałam w domu, w miłej atmosferze, z moimi życzliwcami.

Od co najmniej pół roku (albo i dłużej) nie miałam światła w pokoju. Przepaliła się żarówka i nie było komu jej wymienić. Sama nie miałam siły. Becia i Marzenia zrobiły to raz dwa!
I stała się jasność! 
Dostałam też "Łapacza snów" i szlafrok co oznacza, że mogę już spać spokojnie i brać udział w "szlafrokowych wieczorach przy ognisku".

Dzięki 💖



i stała się jasność! 😊



sobota, 12 stycznia 2019

co z tego wyrośnie?

dostałam, podobno mają się rozwinąć w piękne, słoneczne tulipany?
Czy tak się stanie? No i kiedy to się stanie?
Zobaczymy 😊



ciąg dalszy nastąpi...

piątek, 11 stycznia 2019

obiadokolacja po mojemu

Zima piękna. Na ulicach różne zdarzenia. Mróz uprzykrza życie kierowcom, ale oni radzą sobie jak mogą 
i to z wielkim poczuciem humoru, co widać na zdjęciu ;)
   


A teraz kulinaria.
Wiadomo - lubię gotować, ale nie umiem. To wyzwanie dla mnie, ale i dla gości.
Zabawa w kuchni tym większa im więcej osób przy stole. I nadszedł ten dzień, przyznam, że po długiej przerwie, znowu zaprosiłam kilku przyjaciół na obiad.Wszystko na styk, więc goście w progu, a ja zabielam zupę śmietanką z kartonu. No wiem - niewybaczalne. Zaczynamy smakować i coś nie tak.
- Dodaj soli - radzili.
- Więcej majeranku, może koper, pietruszkę.
W końcu pada zasadnicze pytanie:
- Czym zabieliłaś?
- No jak to czym - śmietanką.
- Pokaż.
Otwieram lodówkę i pokazuję.
- Przecież to jest mleko zagęszczone i w dodatku słodzone!
Matko kochana! Ale zjedli, a przy biesiadzie opowieści, kto i co do czego wrzucił i co z tego wyszło.  Najczęściej bohaterem były drożdże, które robiły za masło.

No cóż - nieważne co, ważne z kim. Serduszko dla nas 💖
Tym razem zdjęcia nie będzie, ale może będzie obraz :) 
Jutro ja idę na proszony obiad. Ma być egzotycznie.

środa, 9 stycznia 2019

Odpoczynek_wiersz

Odpoczynek
/cykl: Blizny/

spokój
cisza
słońce w szparach lasu
wdech
wydech

rzeka

patyk
piórko na patyku
wdech
wydech...

piątek, 4 stycznia 2019

wtorek, 1 stycznia 2019

Kałasznikow_Chorzów_Sylwester 2018

Miło było powitać Nowy 2019 Rok z dynamicznym Kałasznikowem 😀
Wykonanie Maryla Rodowicz & Enej  

słowa: Bożena Kraczkowska
muzyka: Goran  Bregovic
Chorzów 2018 



niedziela, 30 grudnia 2018

Rok 2018 w Malachitowym Lesie

rok 2018 był fatalny...
Z mojego najbliższego otoczenia odeszło sześć osób. Jeśli więc rok ma 12 miesięcy, a ma, to smutek pogłębiał dół co dwa miesiące. W końcu osiągnął swój cel.
Przetrwałam ten rok dzięki obecności Przyjaciół.
Kocham Was.

Miłość nie jest tęsknotą. Tęsknota jest egoizmem.
Miłość nie jest pożądaniem. Pożądanie jest egoizmem. 
Miłość nie jest pretensją. Pretensja jest egoizmem.
Miłość jest obecnością.

Dziękuję, że ze mną byliście  💗

Szczęśliwego Nowego 2019 Roku!  

Dobra wiadomość jest taka, że rok 2019 będzie dla mnie rokiem Jubileuszowym/
Oznacza to spotkania pod hasłem "20-lecie pracy twórczej".
I tak, jak w przypadku promocji tomiku Da się żyć, zaczynamy nie w Olsztynie, a w Warszawie. 
Zapraszam do Galerii Piecowej! 


czwartek, 27 grudnia 2018

Marjela Flow...

Autorką ilustracji do zbioru opowiadań Czubek jest Marjela Flow, Artystka, którą poznałam na facebooku.
Marjela zgodziła się wziąć udział w moim projekcie i obecnie można podziwiać jej prace w mojej kolejnej książce.
Ale oto dzisiaj odebrałam przesyłkę świąteczną. Marjela podarowała mi trzy swoje grafiki
przepiękne, wspaniałe!

W jednej z nich rozpoznaję siebie, więc to portret :)
nie mam słów...
dziękuję.



środa, 19 grudnia 2018

Życzenia płyną ze wszystkich stron - bliskich, dalszych i tych najdalszych.
Dziękuję.
Wszystkim rozsianym po świecie życzę: 

Wesołych Świąt! 🌲

 

poniedziałek, 17 grudnia 2018

Zgubiłam- znalazłam_wiersze 2018

Zgubiłam - znalazłam... 
/cykl: Blizny / piosenka do wzięcia
grafika: Marjela Flow

Zgubiłam pudełko z igłami.
Zgubiłam, no to co?
Nie szukam go, nie szukam, specjalnie zgubiłam go.

Zgubiłam rękawiczkę,
zgubiłam, no i co?
Nie szukam jej, nie szukam, specjalnie zgubiłam ją.

Zgubiłam guziczek od bluzki.
Zgubiłam, no i co?
Nie szukam go, nie szukam, specjalnie zgubiłam go.

Zgubiłam torebkę szmacianą.
Zgubiłam, no to co?
Nie szukam jej, nie szukam, specjalnie zgubiłam ją.

Z torebką zgubiłam lusterko.
Zgubiłam no i co?
Nie szukam lustereczka, specjalnie zgubiłam go.

Zgubiłam kolczyki z rubinem.
No gdzie, ach kto to wie?
Nie szukam ich, nie szukam, specjalnie zgubiłam je.

Zgubiłam ławeczkę pod sosną.
Zgubiłam, no i co?
Nie szukam jej, nie szukam, specjalnie zgubiłam ją.

Zgubiłam słowicze świty.
Zgubiłam, może nie?
Nie szukam ich, nie szukam, specjalnie zgubiłam je.

Zgubiłam drogę do domu.
Zgubiłam.... no i co?
Nie szukam jej, nie szukam, specjalnie zgubiłam ją.

Zgubiłam kamyk zielony.
Zgubiłam cienie olch.
Nie szukam ich, nie szukam.
Zgubiłam, och, och, och... 

Zgubiłam obrączkę złocistą.
Znalazłam ptaków śpiew.
Znalazłam rzecz oczywistą.
I znajdę...
co tylko chcesz.   



niedziela, 16 grudnia 2018

CZUBEK_recenzja_Kulturatka.pl

kolejna recenzja Czubka, tym razem portalu Kulturatka.pl

Oto kilka krótkich historii. Historii nieoczywistych, niepokornych, niejednoznacznych. O czym? O życiu, jak to zwykle bywa. Ale też trochę o śmierci. I o miłości (tej chcianej i tej nie), o walce z uzależnieniem, z potworami i z tornadami, o samotności i wolności. O przeznaczeniu, które – prędzej czy później – dogoni każdego.
To nie są historie dla tych, którzy się spieszą. Tutaj potrzebny jest czas, spokój, skupienie. Oderwanie od wszystkich i wszystkiego, które może przynieść zaskakujące efekty. Bez oczywistych zakończeń, bez prostych odpowiedzi. Za to z odrobiną absurdalnego humoru i językowym szaleństwem, które uzależnia. I z niesamowitymi ilustracjami Marjeli Flow, dopowiadającymi w subtelny sposób to, co siedzi gdzieś głęboko w głowach bohaterów.

Esa Czyta
Trzeba powiedzieć wprost – to nie są opowiadania przyjemne. Budzą drzemiący w człowieku strach przed tym, że umrze, nie odkrywając sensu własnego życia. Nie odkrywając każdej z wielu swoich twarzy. Zresztą kto wie, może i w szaleństwie jest metoda… Czytając ten zbiór przeżyłam swoiste katharsis. To, co zepchnęłam gdzieś w głąb siebie, wypłynęło. Powróciło, ale już nie jako koniec, ale raczej jako początek czegoś pięknego.
Kinga Michalska (Esa Czyta), esaczyta.blogspot.com


Wszyscy, wszystko, wszędzie
Bohaterowie, wisząc na marginesie życiorysów, gdzie ból staje się niewygodnym towarzyszem, nie akceptują swoich odczuć, społecznych wymogów. Wielu z nich nieustannie tłumaczy sobie, kim są, szuka sposobów na radzenie sobie z samym sobą, na dopasowanie się. Każdy z nich to jednocześnie indywiduum i tłum.
Tematy, trudne i ważne, przepracowywane są z niepowodującą wyrzutów sumienia lekkością i humorem.
Monika Stępień, poetka, plastyczka, menager kultury. Zajmuje się poezją i debiutami poetyckimi także naukowo.

środa, 12 grudnia 2018

Święta...

Święta...
może i będą samotne, ale na pewno nie będą smutne 😊

były jeszcze pierniczki, ale zjadłam
była zawieszka szczęścia, ale zawiesiłam 
była książka pełna myśli, ale Się czyta 😋






poniedziałek, 10 grudnia 2018

Czubek na liście Książkoholików

Książkoholicy wybrali najciekawsze książkowe premiery tygodnia.
CZUBEK jest wśród nich
Dziękuję 💖