kolejna recenzja Czubka, tym razem portalu
Kulturatka.pl
Oto kilka krótkich
historii. Historii nieoczywistych, niepokornych, niejednoznacznych. O
czym? O życiu, jak to zwykle bywa. Ale też trochę o śmierci. I o miłości
(tej chcianej i tej nie), o walce z uzależnieniem, z potworami i z
tornadami, o samotności i wolności. O przeznaczeniu, które – prędzej czy
później – dogoni każdego.
To nie są historie dla tych, którzy się spieszą. Tutaj potrzebny jest
czas, spokój, skupienie. Oderwanie od wszystkich i wszystkiego, które
może przynieść zaskakujące efekty. Bez oczywistych zakończeń, bez
prostych odpowiedzi. Za to z odrobiną absurdalnego humoru i językowym
szaleństwem, które uzależnia. I z niesamowitymi ilustracjami Marjeli
Flow, dopowiadającymi w subtelny sposób to, co siedzi gdzieś głęboko w
głowach bohaterów.
Esa Czyta
Trzeba powiedzieć wprost – to nie są opowiadania przyjemne. Budzą
drzemiący w człowieku strach przed tym, że umrze, nie odkrywając sensu
własnego życia. Nie odkrywając każdej z wielu swoich twarzy. Zresztą kto
wie, może i w szaleństwie jest metoda… Czytając ten zbiór przeżyłam
swoiste katharsis. To, co zepchnęłam gdzieś w głąb siebie, wypłynęło.
Powróciło, ale już nie jako koniec, ale raczej jako początek czegoś
pięknego.
Kinga Michalska (Esa Czyta), esaczyta.blogspot.com
Wszyscy, wszystko, wszędzie
Bohaterowie, wisząc na marginesie życiorysów, gdzie ból staje się
niewygodnym towarzyszem, nie akceptują swoich odczuć, społecznych
wymogów. Wielu z nich nieustannie tłumaczy sobie, kim są, szuka sposobów
na radzenie sobie z samym sobą, na dopasowanie się. Każdy z nich to
jednocześnie indywiduum i tłum.
Tematy, trudne i ważne, przepracowywane są z niepowodującą wyrzutów sumienia lekkością i humorem.
Monika Stępień, poetka, plastyczka, menager kultury. Zajmuje się poezją i debiutami poetyckimi także naukowo.