niedziela, 19 kwietnia 2020

wiosna kwitnie 2020

Nowy tydzień, zajęcia zdalne trwają, sady kwitną, zwierzyna wychodzi na łąki, ptactwo lata i śpiewa. Wiosna 2020.
Nie narzekam na brak pracy i wcale nie mam za dużo czasu. Wszystkie działania przeniosły się do netu. Chwalę sobie komfort pracy w domu, bo lubię swój dom :)
Najgorzej jest z zakupami. To jak wyprawa po złote runo. Maseczki poszyte, inne zakupione, chleb i bułki piekę - sobie i sąsiadom. Nawet chwalą :) więc jest satysfakcja.
Pogoda dopisuje, pojawiły się smardze. Przekwitaja zawilce, ale za to kwitną jabłonie.



żurawie 



 od dzisiaj znowu można wchodzić do lesu, bez maseczek,
wiosna 2020, pandemia

i jeszcze moja parapetowa plantacja
fiołki :)




sobota, 18 kwietnia 2020

sobotnie bułeczki

Czas taki, że trzeba działać. Ja do gotowania talentu nie mam, ale lubię :)
Chleb już umiem. Wyszedł pyszny.
Baba wielkanocna też wyszła, tyle że źle polukrowałam. Znaczy, nie odwróciłam baby do lukrowania i wyszło jak wyszło, ale też pysznie. Lukier był cytrynowy.
Dziś pora na bułeczki. Będą tylko z masełkiem i kawą. Pycha? To to się okaże, bo jeszcze nie jedzone. Ale już za chwileczkę już za momencik :)


czas przygotowania jakies 45 minut 
SMACZNEGO!

no więc już zjadłam, wyszły pyszne, polecam
https://aniagotuje.pl/przepis/blyskawiczne-buleczki-pszenne-z-sezamem


piątek, 17 kwietnia 2020

Kłobukowe Radio

Wymyśliłam Kłobukowe Radio :)
Projekt realizujemy na profilu Gminnej Biblioteki Publicznej w Gietrzwałdzie, a polega na tym, że czytelnicy nagrywają swoje ulubione wiersze, fragmenty powieści i te nagrania publikujemy w necie.
W ten prosty sposób powstaje swoiste radio tworzone przez przez czytelników.
To także fajny sposób na podzielenie się z innymi swoją pasją do czytania, zainteresowanie książką szersze grono odbiorców.
Ja także się nagrałam. Czytam fragment "Pająka". Będzie promować kolejne wydanie Papierówki.
O tym jednak nieco później :)

dla przykłądu dwa filmiki z nagraniami



środa, 15 kwietnia 2020

Zadalny Klub Literacki

Od dwóch dni pada śnieg. Zimno. Lany poniedziałek był literacki. Pierwszy raz w historii klubu spotkaliśmy się w Lany Poniedziałek. To dobra strona złej sytuacji.
Tym razem pisaliśmy ćwiczenie z uzyciem słów: kopyto, obiad, prestidigitator, przepompownia, 44, mgła.
Oto co wyszło :) zapisuję ku pamięci: 13 kwietnia 2020 r. 

sobota, 11 kwietnia 2020

Baba wielkanocna

Zdrowych, spokojnych, dobrych Świąt Wielkiej Nocy!
Niech przyniosą nadzieję na lepsze jutro.

Upiekłam babę wielkanocną. Drożdżową. Matko kochana, co za wyzwanie i emocje. Wszystko robiłam według przepisu. Baba w piekarniku pięknie rosła, rosła aż prawie wybuchła.
Popękała i wierzch sie prawie przypalił, dno mokre, a tu na zegarze jeszcze 20 minut. Kombinowałam, zmieniałam funkcje pieczenia no i w końcu udało się!
Wyjęłam babę, ładnie wyszła, zrobiłam lukier cytrynowy, wyszedł bardzo, bardzo i polukrowałam jak umiałam. I okazało się, że powinnam babę odwrócić do góry nogami.
Nie odwróciłam, więc wygląda jak lukrowany kalafior ha, ha,

WESOŁYCH ŚWIĄT!

   moja wielkanocna baba A.D. 2020
taka autorska zmienność :) 


wtorek, 7 kwietnia 2020

Olsztyński Klub Literacki

Nasze cotygodniowe spotkania odbywają sie teraz zdalnie.
Niezmiennie w poniedziałki.
Prowadząca klub, Michalina Janyszek, zadaje nam prace domowe :) Teksty powstają z wykorzystaniem konkretnych słów.

to słowa sprzed dwóch tygodni
biodro, korona, pożar, parasol
a to mój tekst

a to słowa sprzed tygodnia
krzyżówka, temblak, uciec, skoczogonek 
i mój tekst

zapisuję ku pamięci :)





niedziela, 5 kwietnia 2020

zdalne lekcje gitary

trwa także nauka gry na gitarze.
Mam wielką satysfakcję, bo moje dzieciaki bardzo chcą grać, spotykać się chociaż wirtualnie.
Basia i Kalinka do tej pory tylko uczyły sie grać. Teraz próbują grać i śpiewać. Przed pandemią był zaplanowany koncert w CKB, w którym wystąpią uzdolnione muzycznie dzieci i młodzież. Świetny pomysł. Warto od najmłodszych lat wypuszczać dzieciaki na scenę, niech zdobywają doświadczenie.
Ale koncert się nie odbył. Na pewno do tego wrócimy, gdy już będzie można.
Na zajęciach zdalnych Basia i Kalinka ćwiczyły piosenkę "Dajcie nam skrzydła". W ruch poszedł też bębenek :)


zajęcia zdalne w czasie pandemii

zapisuję ku pamięci  

czwartek, 2 kwietnia 2020

zdalny Gietrzwałd Literacki

działa także Gietrzwałd Literacki. 
Wczoraj mieliśmy drugie spotkanie wideo. Śmialiśmy się, że o ile w realu trudno było się zebrać w komplecie, o tyle teraz nie ma z tym problemu 😊
No ale czasy są takie, że wszyscy siedzimy w domach, mamy więcej czasu. W tych okolicznościach rośnie potrzeba kontaktów. Za spotkanie dziękuję Agnieszce Zabłockiej, Małgosi Sendeli i Vito Castillo. 
Tym razem wzięliśmy na warsztat rym męski i wersyfikację. Dyskusja była chwilami bardzo gorąca. Emocje fajne, pole do rozmowy świetne. Nie wiadomo kiedy przeleciały dwie godziny. 
Kolejna praca domowa: napisać bajkę z morałem, forma dowolna.


Zdalny Gietrzwałd Literacki
na łączach Aga, Małgosia, Vito i ja 

A dzisiaj kolejne zdalne lekcje gitary. Dzieciaki bardzo chcą. Jest trochę trudniej, bo telefon to zbyt mało. W ruch idą laptopy. Ale gramy i śpiewamy ❤



niedziela, 29 marca 2020

nie żyje Winicjusz Chróst, wspomnienie

Dziś rano zmarł Krzysztof Penderecki... 
wczoraj odeszli Marek Lehnert i Winicjusz Chróst...
Winicjusza vel Winek znałam, nagrywałam u niego Mój cień blues i to był wspaniały czas.  

A kiedy przyjdzie czas, stanę przed tobą Panie. 
Śmiało spojrzę Panu w twarz, nic więcej się nie stanie.
Zabiorę rzeki cień i kamień, i koronę.
Odwrócę się i powiem: pa! - ja idę w drugą stronę...
(fragment tekstu "Mój cień blues")

z Winkiem, Studio Chróst, marzec 2016 r. 

Winicjusz Chróst odszedł 28 marca 2020 r.

Sześćdziesiąt siedem lat… Zwykło się mówić: mógł jeszcze pożyć, nie pora na umieranie.
Nie zawsze można, ale zawsze nie pora.

Gitarzysta jazzowy i rockowy. Bluesman. Zadebiutował w zespole System, później dołączył do grupy  Breakout Tadeusza Nalepy. Współtwórca płyty "Kamienie". Wieloletni muzyk Orkiestry PRiTVP Andrzeja Trzaskowskiego.
Grał ze Stanisławem Soyką, Ewą Bem, Edytą Gepert, Krzysztofem Ścierańskim, Krzysztofem Cugowskim, Andrzejem Dąbrowskim.
Założył własne studio nagrań w Sulejówku, gdzie nagrywali prawie wszyscy polscy wokaliści i zespoły. Nagrywać u Winka to było coś, to już był sukces.
Maryla Rodowicz, Republika, Wilki, Lady Punk, Reggie Wooten, Paul Wetico – to zaledwie garstka gwiazd, które u niego rejestrowały swoje pomysły.

Do Winka trafiłam i ja. Kupiłam na tę okazję nowe buty. To był początek marca 2016 r. Rano zrobiłam sobie fryzurkę, makijaż, włożyłam te nowe buty i wsiadłam do pociągu relacji Olsztyn-Warszawa. Już na Centralnym czułam, że te "nówki" to był kiepski pomysł. Od dworca w Sulejówku do studia był niezły kawałek. Szłam i szłam. Wiatr, deszcz, zimno. Ja bez parasola. Moje poranne piękno szlag trafił, buty piły niemiłosiernie i marzyłam już tylko, żeby dojść i się nie spóźnić. W końcu, przemoczona, zmarznięta z poranionymi stopami stanęłam przed studiem. Krzysztof i Winicjusz byli już w środku. 
Wrażenie robił sam korytarz (przedpokój), gdzie stała kanapa, ekspres do kawy, a na ścianie wisiała tablica ze zdjęciami muzyków, którzy tu grali, nagrywali, wpadali na kawę, gadali… 
Musiałam kiepsko wyglądać, bo od razu dostałam ręcznik i gorącą kawę. W studiu były schodki. Usiadłam na nich i zdjęłam te cholerne buty. Co za ulga! 
Dalej było już tylko dobrze. 
Winicjusz Chróst i Krzysztof Ścierański

Tego dnia u Winka w Sulejówku nagraliśmy z Krzysiem Ścierańskim „Mój cień blues”. 
Dobry czas, miłe wspomnienie.   


nagrania dokonano w Studio Chróst, 
realizacja - Winicjusz Chróst
gitary - Krzysztof Ścierański
tekst, muzyka, wokal - Bożena Kraczkowska



wtorek, 24 marca 2020

klub literacki, wideokonferencja

Stan epidemii, 23.03.2020
zapisuje ku pamięci

Olsztyński Klub Literacki działa :)
oczywiście dzięki technologii. Wczoraj mieliśmy drugie "spotkanie". Zadanie dyskusyjne nader ciekawe. Trzeba było napisać tekst z użyciem słów: potwór, łąka, sztylet, sardynki, filetować.
Nooo, było ciekawie. Surrealistycznie wręcz. Misia, Monia i Woytek dali czadu.
Dyskusja trwała 1,5 h. Sprzęt spisał się bez zarzutu. Oczywiście brakowało patrzenia sobie w oczy, klubowych foteli, ale była herbata, kawa i co tam kto miał w szafkach. Domowe odgłosy - świst gwizdka, pipczenie kuchenki, szum gotującej się wody, też były surrealistyczne choć tak rzeczywiste przecież.
W wideokonferencji uczestniczyło 7 osób 😊


poniedziałek, 23 marca 2020

Maryla Rodowicz próba akustyczna, Trasa Akustyczna w Kwiatach 2020

Niespodzianka od Marylki dla fanów. Aby umilić nam czas. 
Medley utworów zarejestrowanych w czasie próby akustycznej do Trasy Akustycznej w Kwiatach 2020.
Nie zdążyłam być na koncercie z tej trasy, ale byłam na tej próbie 😊 
I to było coś!   




Wokal - Maryla Rodowicz
Gitara i kierownictwo muzyczne zespołu - Marcin Majerczyk
Gitara - Piotr Radecki
Chór - Natalia Kaczorowska
Chór - Anita Konca

Zarejestrowano w Hearstudio.pl
Realizacja Live - Radosław Kordowski- Hear Studio
Nagranie, mix i master - Piotr Laczek - Hear Studio

HEAR Studio Aleja Prymasa Tysiąclecia 62. 
01-424 Warszawa https://hearstudio.pl/


sobota, 21 marca 2020

Koronawirus w Polsce

trudno cokolwiek napisać,
stan epidemii,
izolacja do 15 kwietnia 2020 r.
zamieszczam grafikę ku pamięci,
nie sądzę abyśmy do wakacji wrócili do pracy...

dobra wiadomość jest taka, że bliscy i przyjaciele są u mnie codziennie ❤ nasiliły się kontakty, rozmowy, rozmowy, "widzenia" na skype, messenger, facebook, wszystkie narzędzia w użyciu.
Trzymamy się bliżej siebie.
Kiedyś słowa "do zobaczenia" było lakonicznym zakończeniem rozmowy. Dzisiaj jest trudnym do spełnienia życzeniem.
A ponieważ nigdy się nie poddajemy to - do zobaczenia! 😊
 
21.03.2020 r.


środa, 18 marca 2020

ebooki Bożena Kraczkowska

Wróciłam z lasu. To się nie zmienia - długie spacery, patrzenie w niebo, bo tam ptaki kluczami lecą.
I zdaje się, że obecnie tylko one wiedzą gdzie i po co lecą... Można by rzec - szczęściarze :)

polecam ebooki moich książek. Łatwość kupienia, bezdotykowo, od razu wpada do urządzenia, niezłe rozwiązanie na trudne czasy.

to link na stronę, gdzie można zamówić wszystkie lub jedną książkę.




piątek, 13 marca 2020

imieninowo

no tak, sytuacja jest taka, że tylko... herbata :)
Pandemia.
Jestem szczęściarą, bo mam swój las. Las rzeczywisty i ten malachitowy :)
13 marca 2020 r. był mimo wszelkich trudności bardzo miły.

piękne poduszki od Małgosi
to już prawie kolekcja - maki w pełni i w pąkach, cudne 

 cudowności parapetowe

to mi się zrobiło w wodzie 

a to mi się zrobiło w powietrzu :)




poniedziałek, 9 marca 2020

wiosna 2020

Przyleciały bociany, żurawie są od dwóch tygodni. Gęsi lecą na wschód kluczami - jeden na pół godziny. Wspaniałe to widoki. Ja odpoczywam, sił nabieram, bo ciężka praca przede mną.
Duże projekty.

dzisiaj w lesie wyjrzały pierwsze i jak na razie jedyne zawilce.
Wiosna :)