środa, 7 marca 2018

Inna od siebie, czyli Hania Brakoniecka

                                                                                                                      ja i moje ukulele ;)
wczorajszy wieczór był piękny.
Spotkaliśmy się wszyscy w bardzo klimatycznym miejscu Starego Miasta, a mianowicie w "Na walizkach Cafe". Jaką tam można wypić kawę! A jaką pyszną herbatę - goździki, pomarańcze, cytryna, mango i poziomki... Gorąca Ambrozja. wnętrze kawiarni jest wspaniałe, podróżnicze, właścicielka urocza. Wszystko razem sprawia, że chce się tu być i być. I właśnie tu odbył się wieczór autorski Hanny Brakonieckiej, olsztyńskiej pisarki, rysowniczki. Usiadłam sobie w kąciku i kosztując opisanej ambrozji grałam na gitarze i   ukulele.
Spotkanie prowadziła Justyna Artym. Justi, witając gości, zapowiedziała żartobliwie bohaterkę wieczoru:
- Proszę Państwa, oto Hanna Brakoniecka, która sama dobrze się prowadzi :)
 
oto pierwsze zdjęcia z tego spotkania autorstwa olsztyńskiej artystki, malarki Tereski Kosman.


 

fot. Teresa Kosman

piątek, 2 marca 2018

Jestem żarłoczna na ludzkie umysły, czyli "Nielegalna zajęczyca męczy Heideggera i innych filozofów"

Jestem żarłoczna na ludzkie umysły.
Za nami promocja książki Tamary Bołdak-Janowskiej "Nielegalna zajęczyca męczy Heideggera i innych filozofów". Spotkanie odbyło się w olsztyńskiej Galerii Usługa Jazz Bar na Starym Mieście.

Tamara jest nietuzinkową pisarką, filozofką. Piękny umysł. A ja jestem żarłoczna na takie umysły ;)
Tamarę poznałam na spotkaniach Półkowniczek. I to u niej, w jej pracowni Papapilo, na XI piętrze wieżowca,  spotykamy się co jakiś czas, czytamy swoje teksty, dyskutujemy wśród dzieł Artystki.

 z Tamarą w jej pracowni Papapilo (fot. Monika Stępień)

 Tamara w zeszłym roku wydała trzy książki. Na pytanie - skąd taki pośpiech, odpowiedziała z uśmiechem:
- Bałam się, że umrę, że nie zdążę...
Rozbawiło mnie to, ale też przypomniało, jak szybko JUTRO nie nadchodzi...

więcej o Tamarze tutaj: http://www.ppibl.ibl.waw.pl/mediawiki/index.php?title=Tamara_BO%C5%81DAK-JANOWSKA 
 a także tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Tamara_Bo%C5%82dak-Janowska

Kilka zdjęć ze spotkania, fot. Hanna Brakoniecka.
28 lutego 2018 r. Galeria Usługa Jazz Bar, Stare Miasto Olsztyn

od lewej: Justyna Artym i Tamara Bołdak-Janowska


szkice na żywo, autorka: Iwona Bolińska-Walendzik


wczoraj pożarłam "Nielegalną zajęczycę" i Heideggera, reszta musi poczekać do dłuższego urlopu w głuszy :) 





środa, 28 lutego 2018

Kawa blues / Koncert dla Basi / 2018

Kawa Blues
słowa, muzyka, śpiew: Bożena Kraczkowska

"Koncert dla Basi", 24 lutego 2018 r.
organizatorzy: Radio Olsztyn oraz Centrum Edukacji i Inicjatyw Kulturalnych w Olsztynie


Koltersi w składzie:
gitara: Cezary Makiewicz
bas: Paweł Szustkiewicz
cajun: Zbigniew Chrzanowski
gitara elektr.: Kamil Kulawczuk



poniedziałek, 26 lutego 2018

Spotkanie z Hanią Brakoniecką, czyli Portrety Kobiet "Inna od siebie"

6 marca, w kawiarence "Na walizkach Cafe" odbędzie spotkanie z Hanią Brakoniecką, olsztyńską pisarką, rysowniczką.
Hania poprosiła mnie o zrobienie oprawy muzycznej, wystąpię więc z recitalem. 

Hanna Brakoniecka razem z Justyna Artym prowadzą Olsztyński Literacki Miesięcznik Mówiony, jest także współzałożycielką grupy Półkowniczki.
Spotykamy się raz w miesiącu, czytamy swoje teksty, pijemy wino, kawę, śpiewamy, rozmawiamy.

6 marca autorka przedstawi (przeczyta) swoje Portrety Kobiet "Inna od siebie".
Zapraszam -  godz. 18.00, "Na walizkach cafe" Olsztyn (stare miasto)

niedziela, 25 lutego 2018

Zaśpiewaliśmy dla Basi

Zaśpiewaliśmy dla Basi.
W koncercie charytatywnym udział wzięli także Cezary Makiewicz, Ania Broda, Czyści jak Łza, Norbi oraz dziennikarze Radia Olsztyn, Czerwony Tulipan.
Najważniejsi byli widzowie, olsztynianie, którzy tłumnie przybyli na koncert i licytowali cenne przedmioty, wrzucali pieniążki do puszek. Zebrane pieniądze pomogą wrócić do zdrowia naszej koleżance, dziennikarce Radia Olsztyn.
Koncert odbył się 24 lutego, w Centrum Inicjatyw Kulturalnych w Olsztynie. 

Fot. Łukasz Węglewski
KONCERT

Koncert prowadzili Agnieszka Lipczyńska i Norbi



Fot. Bogusia Makiewicz
PRÓBY






piątek, 23 lutego 2018

Martwe morze

"Martwe morze"

- Może… morze – wyszeptała i zrobiła sobie kawę.
Kawa była gorąca, więc upiła z niej maleńki łyczek i przypomniała sobie, że kawy nie może.
- Może… herbata! Tak, herbata z cytryną i maleńką łyżeczką cukru! Herbatę może!
Zrobiła.
W małej filiżance, małą herbatkę z jeszcze mniejszą łyżeczką cukru.Małej cytryny nie miała, więc z dużej odkroiła plaster i pocięła go w ćwiarteczki.
Jedną wrzuciła do filiżanki.
Upiła zaledwie tyci, gdy przypomniała sobie, że herbata z cytryną jest jeszcze gorsza od kawy z cukrem. Bo taka herbata z cytryną to ma te, no… metale ciężkie!
Ciężko więc westchnęła.
- Może jednak… morze...
I wyjechała z życia martwego.

poniedziałek, 12 lutego 2018

jestem wymagająca / zamiast wstepu



zamiast wstępu 

Ptaki moje są.
Jeziora moje są
Pola, książki, piosenki, wiersze, teatry, ludzie – są.

Nie "som", a SĄ właśnie.
Nie "chcom" być, a SĄ właśnie.
Nie "bendom", a SĄ!
O SĄ walczę codziennie.
Świat mój nie jest radosny - bywam w nim szczęśliwa.
Świat mój nie jest kolorowy - bywam w tym świecie barwna.
Zdarzają się w nim idioci i geniusze. Rozróżniam ich.
Świat mój jest twórczy.
Tworzę go mozolnie.
Świat mój jest docelowy.

Nie ma co dorabiać ideologii – świat mój jest smutnawy. Smętny nawet.
Lecz smętny nie znaczy mętny.
Dostrzegam jego kolory. 

A ponieważ prawdziwe dostrzeganie wymaga wysiłku, jestem wymagająca.

sobota, 10 lutego 2018

bęc w cytrynkowe dmuchawce

aż sobie uwiecznię - dostałam w prezencie nowe garnki, haha!
i bardzo mnie ten prezent ucieszył. Naprawdę. Moje stare garnki już dawno się wysłużyły, to znaczy poprzypalały, więc od czasu do czasu jęczałam tu i ówdzie, że garnki chcę sobie kupić, że mam poprzypalane, bo przypalam bez opamiętania. I nagle bęc!, garnkowy prezent.
Fioletowe w cytrynkowe dmuchawce.
Ktoś powie - garnki kobiecie? Co to za prezent?
Kuchnię mam lawendową, żółte kafelki, więc fioletowe garnki w cytrynkowe dmuchawce pasują jak żadne inne! Widać, że darczyńca myślał w szczególny sposób. To jest ważne. Bardzo fajny prezent. Dziękuję 💟
Teraz mogę znowu gotować i to na cztery fajery!
Jak niewiele do szczęścia potrzeba... chociaż...
Patelni brak! hahahahahaH!Patelnia by się przydała mała ;)



wtorek, 23 stycznia 2018

"Koktajl kulturalny" Radio Olsztyn

w niedzielę (21 stycznia 2018) wzięłam udział w "Koktajlu Kulturalnym" Gosi Sadowskiej.
Spotkanie było szalenie miłe, trochę powspominałyśmy, polecam klimat olsztyńskiej kafejki "Na walizkach cafe" na starym mieście.
Małgosi dziękuję za zaproszenie do programu (Radio Olsztyn)

rozmowa cz. 1



rozmowa cz.2



piątek, 19 stycznia 2018

Koktajl Kulturalny Radio Olsztyn

Zapraszam w niedzielę do słuchania Radia Olsztyn.
Pani redaktor Małgorzata Sadowska zaprosiła mnie do swojego autorskiego programu pt. Koktajl Kulturalny.
Już w tę niedzielę, 21 stycznia, między godz. 10 a 12 :)



 z Małgosią Sadowską w "Na walizkach Cafe" Stare Miasto Olsztyn

wtorek, 16 stycznia 2018

fotoreportaż Diva Tour 2018 Torwar



12 stycznia 2018 r. Torwar Diva Tour Maryla Rodowicz
Fot. Bartosz Kuśmierski

na scenie z Marylą Rodowicz, taki piękny prezent urodzinowy 

na gitarze gra Marcin Majerczyk




12 stycznia 2018 Torwar 


poniedziałek, 15 stycznia 2018

Kraczkosia urodzinowo :)

12 stycznia, na zaproszenie Maryli Rodowicz, wystąpiłam w jej koncercie na Torwarze w Warszawie.
Koncert odbył się w ramach trasy koncertowej DIVA TOUR.
Co to były za emocje! Wielka trema ale i cudowne przeżycia. Warto sobie uświadomić, co się stało.
Zaśpiewałam "Byłam sama, jestem sama", jedną z moich ulubionych piosenek z repertuaru Maryli Rodowicz. Słowa: Agnieszka Osiecka, muzyka: Jacek Mikuła.
W czasie występu akompaniowali mi Marcin Majerczyk (gitara) i Łukasz Dudewicz (bas).

Występ na profesjonalnej scenie to dla mnie bardzo niecodzienne wydarzenie. Występ na scenie największej polskiej Gwiazdy,  to prawdziwy lot w kosmos. Jeśli do tego dodam napisanie tekstu do Kałasznikowa (premiera odbyła się podczas koncertu Sylwester Marzeń w Zakopanem, TVP2)



oraz to, że właśnie mija 10. rocznica nagrania przez MR "Furtek trzech" z moim tekstem (płyta Jest cudnie, 2008),



to czy można sobie wyobrazić lepszy prezent na 56. urodziny?
A tak to się właśnie fajnie skumulowało.

Dzisiaj o 18.00 zapraszam przyjaciół do Starego Zaułka w Olsztynie. Urodziny są tylko pretekstem do spotkania, rozmów, wypicia grzańca i posłuchania mini recitalu Cezarego Makiewicza. Poprosiłam Czarka, żeby zagrał i zaśpiewał piosenki z moimi tekstami. Usłyszymy więc:
Prawie w oczach, Zarzucić wędkę gdzieś w Mazurach, Znajdź na to czas, Ty, Pierwsza.
Ja zaśpiewam "Byłam sama, jestem sama". Będzie tez mikrofon dla wszystkich i mam nadzieję, że impreza wymknie się spod kontroli :)     

dla zachęty nagranie z koncertu na Torwarze, 12 stycznia 2018 r.
(trasa Maryli Rodowicz DIVA TOUR)




środa, 10 stycznia 2018

Byłam sama, jestem sama....

To jest ten moment, kiedy fruwają motyle :)
Maryla Rodowicz zaprosiła mnie do udziału w swoim koncercie. Zaśpiewam piękną balladę Agnieszki Osieckiej i Jacka Mikuły - Byłam sama, jestem sama. Piosenka w oryginalnym wykonaniu Maryli Rodowicz znajduje się na płycie "Wsiąść do pociągu". To jedna z moich ulubionych piosenek z repertuaru Marylki.
Dzięki Marylu za zaproszenie, do zobaczenia w piątek 💗  

a to olsztyńskie nagranie tej piosenki. Gitary Cezary Makiewicz, Studio Majkel Olsztyn


wtorek, 2 stycznia 2018

Kałasznikow Maryli Rodowicz_Sylwester Marzeń Zakopane 2017

Bum, bum, bum, bum bum :)

Maryla Rodowicz zaprosiła mnie do projektu "Kałasznikow". Napisałam polski tekst (nie tłumaczenie). Piosenka została wykonana w Zakopanem w koncercie Sylwester Marzeń organizowanym przez TVP2. Na scenie, obok Maryli, wystąpiła genialna Dzambo Agusevi Orchestra z Macedonii oraz wielu innych muzyków. Było dynamicznie, rytmicznie, bałkańsko.
Oto Kałasznikow

wokal: Maryla Rodowicz
muzyka: Goran Bregović
słowa: Bożena Kraczkowska



Tekst:
Bum, bum, bum, bum, bum, tu nie liczy się czas ,hej-ja!
Bum, bum, bum, bum, bum, nie poróżnią nigdy nas

nalej, podajcie wina pełen dzban
nalej, wypijmy za tych, co u bram
nalej, za piękne życie niechaj trwa
ożeż ty, kałasznikow, kałasznikow, kałasznikow, kałasznikow, kałasznikow, hej,

bum, bum, bum, bum, bum w żyłach się gotuje krew, pije miasto, pije wieś, zabawimy się że hej!
w kącie stoi niezła lufa, zaraz będzie rozpierducha, z przodu, z boku, z prawa , z lewa krzyczy o pa! kto nie śpiewa!

Bum, bum, bum, bum, bum w żyłach się gotuje krew, hej-ja!
Bum, bum, bum, bum, bum zabawimy się że ech, hej-ja!
Nalej, podajcie wina pełen dzban
nalej, wypijmy za tych, co u bram
nalej, za piękne życie niechaj trwa

ożeż ty, kałasznikow, kałasznikow, kałasznikow, kałasznikow, kałasznikow, hej,
bum, bum, bum, bum, bum w żyłach się gotuje krew, pije miasto, pije wieś, zabawimy się że hej!
W kącie stoi niezła lufa, zaraz będzie rozpierducha, z przodu, z boku, z prawa , z lewa krzyczy o pa! kto nie śpiewa!

To był świetny koniec starego roku i superowy początek nowego - dzięki Marylu i serduszko dla Ciebie 💟