piątek, 3 marca 2017

spotkanie w Bajkolandzie Olsztyn

wczoraj, 2 marca, spotkałam się z dziećmi z Bajkolandu ( Przedszkole Miejskie nr 23 w Olsztynie).
Pierwszy raz rozmawiałam o książkach z trzylatkami, ale jak oceniła Joanna, dałam radę :)
Spotkanie z takimi maluszkami to kosmos. Bawiliśmy się naprawdę fajnie, Przyjaciele Smerfów  (nazwa grupy) nauczyły mnie swojej piosenki, ja nauczyłam dzieciaczki piosenki o Marcelce. Zostałam tez opieczętowana smerfowymi pieczątkami, a na pamiątkę otrzymałam wspaniałe serce i dyplom.
Mogłabym tak zaczynać każdy swój dzień!
Serdecznie dziękuję za zaproszenie pani dyrektor Marii Ewie Zdunek i wychowawczyni Smerfów - Joasi Jobskiej serduszko dla Was 💟
Do zobaczenia niebawem :)  

zabawa z ilustracjami do Purpurowego Gniazda.
Całkiem niezłe nurkowanie :) 





teraz z gitarą


wspólne zdjęcie
od Przyjaciół Smerfów dostałam dyplom i Serce 

Serduszko od Przyjaciół Smerfów

każdy Przyjaciel podpisał się własnoręcznie 


dziękuję :)

czwartek, 2 marca 2017

urodzinowy Bieg na 6 Łap

to był mój trzeci Bieg na 6 łap, w tym jeden muzyczny.
tu link na relację z muzycznego Biegu na 6 Łap
https://malachitowylas.blogspot.com/2016/11/muzyczny-bieg-na-6-ap-zebra-po-tony.html

Urodzinowy bieg odbył się 25 lutego 2017 r. w Schronisku dla zwierząt w Olsztynie. W relacjach organizatorów czytam, że na 4 urodziny przybyło 350 gości. Potwierdzam - przyszło mnóstwo osób, które chciały wspomóc schronisko, wybiegać psy, wygłaskać koty.
Pochwalam też organizację biegów. Zawsze jest porządek, osoba, która chce wziąć psa na spacer lub z nim biegać (są dwie trasy - spacerowa i biegowa) musi się zarejestrować. Zwierzęta nie są przydzielane jak leci, są dopasowywane do warunków człowieka. Duże psy zazwyczaj trafiają do par lub rosłego mężczyzny. Małe, miłe pieski do rodzin z dziećmi. Jeśli jest więcej osób niż psów, czekamy aż jakiś piesek wróci i wtedy ma drugi spacer.
ale UWAGA - po powrocie pies musi odpoczywać 30 minut. Wraca więc do swojej klatki na pół godziny, a człowieki (zaiks Sikor) w tym czasie... czekają, piją kawę, rozmawiają, zapoznają się, zaprzyjaźniają...
Bieg na 6 łap to świetny sposób na dobrze spędzony czas. Obserwują jak dużo przychodzi młodych ludzi, właśnie par. I jak te pary, trzymając się za ręce chodzą z psiakami po lesie. Fajne.
Wracając do 4 urodzin Biegu... tym razem przyszedł do mnie Maks. Nie mam zdjęcia, bo nie miałam ani aparatu ani telefonu. Ale dostałam kilka zdjęć od organizatora.
Przykro mi, że nie mogłam zostać do odpalenia tortu. Obowiązki pognały mnie dalej, ale całym moim małym sercem jestem z Biegiem na 6 Łap i jeśli tylko czas pozwoli, będę wpadać do Schroniska :)
Gratuluje organizatorom, wszystkiego najlepszego z okazji urodzin!
Serduszko dla Was 💟

teraz fotorelacja, autorzy zdjęć: Krystyna Jaworska, Jacek Filipowicz, olsztyn.com.pl

kolejka po pieski

urodziny, więc czapeczki obowiązkowe

Schronisko dla Zwierząt w Olsztynie, tu można zawsze coś zjeść, bo ludzie przynoszą ciasta, babki ziemniaczane, ogórki, jest gorąca kawa i herbata. No i wspaniali, uśmiechnięci wolontariusze 


pieski biegają i spacerują

puste klatki - najpiękniejszy widok świata
 
Monika Dąbrowska (organizatorka) uhonorowała mnie medalem Biegu na 6 Łap 
 
od prawej: dr Piotr Parys (OLWet), Piotr Sikorski "Sikor"
z tyłu mistrzyni drugiego planu :)

Wolontariuszki serwują pyszną kawę , herbatę i słodkości
 
urodzinowy tort odpalony

wiatr z radości szalał aż namiot i kosze poprzewracał :)

niedziela, 26 lutego 2017

Olsztyn wart powrotów... i Półkowniczki

 To chyba już dwa lata od mojego pierwszego spotkania z Krzysiem Ścierańskim. Jest wspólne nagranie, fajne muzyczne spotkanie :) 

"Olsztyn wart powrotów"... pod takim hasłem, 22 lutego 2017 r. w sali sesyjnej Ratusza Miejskiego  w Olsztynie o godz. 18.00 rozpoczął się koncert Arona Bluma (bas) i Krzysztofa Ścierańskiego (gitary). Na perkusji zagrał Przemek Knopik.


Po koncercie w ratuszu muzycy i publiczność miała się przenieść do klubu filmowego Awangarda Bis, gdzie z kolei miał się odbyć jam session Aron Blum, Przemek Knopik i Krzysztof "Zawias" Zawistowski (gitara). 

Tego samego dnia i o tej samej godzinie zaplanowane było też kolejne spotkanie Półkowniczek  w pracowni Tamary Bołdak-Janowskiej.
Chciałam być wszędzie: i w ratuszu i u Tamary, i w Awangardzie. Jak tego dokonać? Nie wiem. Ale byłam wszędzie, hehe.

Najpierw wpadałam do ratusza, potem pobiegłam na osiedle Pojezierze, spotkałam się z dziewczynami i po nocy wróciłam na starówkę do Awangardy Bis, żeby posłuchać chłopców i  pogadać z Krzysiem Ścierańskim. Pogadałam, posłuchałam, dla takich chwil warto być.

teraz kilka zdjęć ze wszystkich spotkań.

"Olsztyn wart powrotów", koncert zorganizowała m.in. Urszula Kosińska także Półkowniczka - dzięki Ula ;)

Aron Blum (bas), Krzysztof Ścierański (gitary), Przemek Knopik (perkusja)

rzut na całą sale (II piętro ratusza)

a ty już Aron Blum w klubie filmowym Awangarda Bis

Aron i Krzysztof Zawistowski 

Krzysztof Zawistowski w Awangardzie Bis

Klub Awangarda Bis Olsztyn

Przemysław Knopik - perkusja




a między tymi dwoma koncertami byłam na spotkaniu Półkownieczek w pracowni Tamary Bołdak-Janowskiej. Klimat pracowni, pogaduchy, bardzo miłe spotkanie, dobry czas ;) 


jak zawsze domowe ciasto i wino 

Półkowniczki na tle prac Tamary

słucham...

mówię... 

Tamara - druga z prawej, gospodyni wieczoru - dziękuję za zaproszenie :)
do następnego!








środa, 22 lutego 2017

jeśli miałabym umrzeć...

 

Jeśli miałabym umrzeć...
/cykl: Blizny/
obraz by Lindsey Kustusch  

A jeśli miałabym umrzeć,
zostawić cię tu, na Ziemi...
pamiętaj... nic się nie zmieni.

wtorek, 14 lutego 2017

Walentynki, więc zaadoptowałam Irbisa

 „Dwa szczęścia są na świecie, 
jedno małe - być szczęśliwym, 
drugie wielkie - uszczęśliwiać innych.”  
 /Julian  Tuwim/

Certyfikat adopcyjny przyznany przez (WWF w Polsce) 

 
Zaadoptowałam więc Śnieżną Panterę.
Uwielbiam te piękne, dzikie i niezależne zwierzęta. A jak uwielbiam, to umieszczam, choćby śladowo, w moich książkach, wierszach, jak w pamiętniku. Bo to, co piszę, jest pewnego rodzaju pamiętnikiem - sporo tam zmyślam, ale też sporo tam prawdy. Umieściłam więc śnieżną panterę w Purpurowym Gnieździe. Na spotkaniach z dziećmi, przy okazji rozmowy o książce, rozmawiamy także o Irbisach, o tym, że trzeba je ratować...
Więc zaadoptowałam Irbisa z Mongolii. Dlaczego zaadoptowałam zwierzę, a nie człowieka?

Irbisy żyją w niedostępnych, skalistych górach, powyżej granicy lasu. Jakby chciały mieć ten las na oku. I gdyby nie durny, zaborczy człowiek, nadal żyłyby sobie szczęśliwie. Jednak w ostatnich latach, dla futra, kłów, ukojenia bólu mizerii własnego  umysłu, człowiek wymordował 20 proc. populacji tego pięknego gatunku. "Myśliwi", często bardzo bogaci ludzie, dowożeni są w te niedostępne góry...  helikopterami. Teraz Irbisy nie mają już gdzie uciekać. Dlatego zaadoptowałam zwierzę.

Obecnie na Ziemi, na wolności żyje zaledwie 4 tys.  irbisów i każdego dnia człowiek zabija przynajmniej jedno zwierzę... Najwięcej irbisów  żyje w Mongolii. Więc kolejne marzenie - pojechać do Mongolii i poznać adopcyjnego syna lub córę.
jest jedno ale... Irbisy polują na koziorożce i to nie jest fajne. Ale, jak powiedział lis: 
 "Nie ma rzeczy doskonałych." 
/Mały Książę, r. XXI/

Dziś Walentynki, więc zaadoptowałam Irbisa...


niedziela, 12 lutego 2017

Niedziela w kuchni

człowiek zwierzem towarzyskim jest - mężczyźni na polowaniu, kobiety przy ognisku. Tak też było i dziś - chłopcy przynieśli zaopatrzenie, a dziewczyny w kuchni wyczarowały, co wyczarować umiały. Wieczorem będzie biesiada, m.in. własny chlebek, a do niego masło z koperkiem (uwielbiam) i jeszcze biesiadne różności, czerwone wino.

Przepis na chleb dostałam od mojej szefowej Asi i podaję go pod zdjęciami. Tydzień był bardzo ciężki, więc taka szczególna niedziela nam się należała, tym bardziej, że zaczynamy kolejny, trudny tydzień. 
Gotować nie umiem, ale lubię gotować 💟 Mikołaj miał przynieść nowe garnki, ale nie przyniósł. Może Zajączek da radę, hę?  😏

                                                                        
                                               




 przepis na chlebek

0,5 kg mąki chlebowej (z tego wyjdzie jedna foremka), mąka może być razowa, wieloziarnista, zwykła / jaką chcesz
0,5 l ciepłej wody
50 ml oliwy
0,5-0,8 g suszonych drożdży
szczypta soli, pieprz do smaku
zioła jakie chcemy: majeranek, rozmaryn, oliwki, suszone pomidory, pestki dyni czy słonecznika.

suche składniki wymieszać (mąka, drożdże, sól), dolewać powoli ciepłej wody i oliwę (ja zmieszałam wodę z oliwą w jednym dzbanku), zagnieść ciasto. Dodać pod koniec zioła jakie chcemy, ja dodałam rozmaryn, majeranek, ziarna słonecznika. Dobrze wyrobione ciasto pozostawić do wyrośnięcia (ok. 20 minut).
Gdy ciasto rośnie przygotować foremkę – nasmarować olejem i wysypać na dno trochę soli.
Rozgrzać piekarnik do 200 st.
Przełożyć ciasto do przygotowanej formy, jeszcze teraz można wcisnąć w ciasto oliwki, kawałki suszonych pomidorów.
Wstawić foremkę do piekarnika i piec ok. 30-35 minut.
Po tym czasie wyłączyć piec, uchylić drzwiczki, nie wyjmować foremki. Foremkę wyjąć, gdy ostygnie piekarnik. Poczekać aż ostygnie foremka i dopiero wtedy odwrócić ją do góry dnem. Chlebek powinien sam wypaść.
Smacznego :)



piątek, 10 lutego 2017

Prawie w oczach_Kraczkowska_Makiewicz w Olsztynie

a tu perełka
film dostałam od Bożenny Senborskiej (Country) i jest to historyczne nagranie, bo jedyne, które zarejestrowało autorskie wykonanie piosenki Prawie w Oczach. 
Na scenie Bożena Kraczkowska (słowa), Cezary Makiewicz (muzyka), nagranie pochodzi z 14.01.2017 r.

Bożenko /Country/ - jesteś wielka - serduszko dla Ciebie 💟

link na to samo nagranie na platformie youtube https://youtu.be/ngSQlfHJayM
*
Piosenka znajduje się na płycie "Prawie w oczach" wydanej przez Cezarego Makiewicza w 2012 r. Na płycie znajdują jeszcze dwie piosenki z moimi tekstami: "Zarzucić wędkę gdzieś w Mazury" i "Wytrzymam". Płyta została doceniona przez muzyków środowiska country otrzymując trzy nagrody w plebiscycie "Dyliżanse 2012" i to aż w trzech kategoriach.
I tu link na nagranie studyjne /płyta/  "Prawie w Oczach" Cezarego Makiewicza (2012).  

i na koniec prośba - jeśli macie jeszcze jakieś nagrania czy zdjęcia z Benefisu - przyślijcie.

pro_kraczkowska@wp.pl
dzięki 💟