poniedziałek, 16 marca 2009

a jeśli...


A jeśli się w tobie zakocham i stracę dla ciebie głowę?
Zamieszkam na twoich schodach.
Zamieszkam w twoim ogrodzie.
U stóp twoich.
Pod stopami
albo pod gołym niebem,
bo tak się w tobie zakocham,

tak głowę stracę dla ciebie.

A jeśli obce słowo rozdzieli myśli nasze?
Samotna tam zostanę.
Zostanę tam na zawsze.
U stóp twoich.
Pod stopami
albo pod gołym niebem,
bo tak się w tobie zakocham.
Tak głowę stracę dla ciebie.

A jeśli jakiś człowiek, co mędrcem się nazywa
przemówi do mnie i powie: nie będziesz z nim szczęśliwa.
Schowam się w twoim ogrodzie,
schowam pod twoim niebem,
bo tak się przecież zakocham.
Tak głowę stracę dla ciebie.

A jeśli coś istnieje, coś więcej niż pojąć mogę,
to się spotkamy na schodach,
spotkamy się w twoim ogrodzie.
U stóp twoich.
Pod stopami albo pod gołym niebem.
Bo tak się w tobie zakocham,
tak głowę stracę dla ciebie.