sobota, 13 lutego 2016

Kamień_Kraczkowska_opowiadania

coś z mojego nowego opowiadania, może to jest wiersz?

to wszystko było takie proste. Takie proste po chamsku: wszystko umiera, nawet kamień, nawet ona. Zwłaszcza ona... Więc ty, człowieku, który nie masz czasu do niej zadzwonić i ty, który nie masz powodu, żeby ją kochać... Więc wy wszyscy nie macie nic, oprócz niej.