- Apatia †
- Bożenki
- Czas honoru
- Dziewczyna z granatem w ręce
- Flamingi
- Janis Joplin
- Maryla Rodowicz
- Mały człowiek z wielkim psem
- audycje radiowe
- bajki
- benefis_2017
- blizny
- blues na drugą stronę
- da się żyć
- galeria
- galeria priv
- moje artykuły
- prasa
- proza
- purpurowe gniazdo
- płyty
- recenzja
- rodzina
- spotkania
- wywiady
piątek, 1 października 2021
Do serca przytul psa w Zabmrowie
środa, 22 września 2021
Operacja Dexter z wizytą u przedszkolaków
niedziela, 1 sierpnia 2021
Powstanie Warszawskie Dziewczyna z granatem
77. rocznica Powstania Warszawskiego, zawyły syreny...
piosenka z filmu „Czas honoru: Powstanie”: „Dziewczyna z granatem”
piątek, 25 czerwca 2021
Urlop, urlop :)
Cóż to był za piękny czas! Jestem pod stałym i ciągłym wrażeniem Polski. Mamy tu wszystko. Moglibyśmy być samowystarczalni pod każdym względem. Morze, rzeki, jeziora, góry niskie, góry wysokie, soczyste łąki, na nich zdrowe, dorodne bydło, ziarnodajne pola, lasy pełne życia, no matko kochana, aż trudno wymieniać, wyliczać. Mamy wszystko, co jest niezbędne do życia, do szczęścia.
Kraina szczęśliwości :)
Bardzo dobre drogi, piękne miasta i fajni ludzie. W tym roku znowu złaziłam Bieszczady: Bukowe Berdo, Połonina Wetlińska, Komańcza, Święty Krzyż, Łysica, Jeziorka Duszatyńskie, Sine Wiry, Sandomierz, Czarna Górna, Cisna, Komańcza, Ujazd i zamek Krzyżtopór i oczywiście cerkwie, cerkwie, cerkwie.
W cerkwi w Michniowcu uczestniczyłam w koncercie muzyki dawnej i zagrałam na lirze korbowej :) Towarzyszył mi (też na lirze korbowej) Maciej Bator, ech, było cudnie.
gram na lirze korbowej
Ciekawostka i zagadka:
otóż przed koncertem weszłam na dzwonnicę, żeby zrobić zdjęcie tej pięknej budowli. Jakież było moje zdziwienie zabarwione mistycyzmem, gdy ujrzałam na jednym ze zdjęć ogromnego, kolorowego pawia wymalowanego na drewnianej ścianie cerkwi. Wszyscy zachodziliśmy w głowy - skąd się tam wziął, przecież na ścianie nic nie było. Duch? Przesłanie? Wiadomość z zaświatów? Mnożyliśmy teorie, ale przecież jesteśmy realistami. To niemożliwe. Pojechaliśmy tam ponownie, żeby sprawdzić, czy na ścianie nie ma muralu. Nie było. A na zdjęciu jest paw i co pan zrobisz, nic pan nie zrobisz ha, ha :)
"duch pawia" na ścianie cerkwi w Michniowcu
Po powrocie weszłam na wagę w nadziei, że po tylu wydeptanych kilometrach będzie super niska waga, a tu niespodzianka - 2 kg w górę! To na pewno od świeżego powietrza ;) mam mnóstwo zdjęć, ale kiedy ja to wszystko ogarnę...
sobota, 15 maja 2021
Nie dzielcie nas - Krzysztof Iwaneczko & Kayah
Wczoraj na ONET.PL odbyła się premiera singla "Nie dzielcie nas."
Utwór wykonali Krzysztof Iwaneczko i Kayah.
Muzyka: Krzysztof Iwaneczko, Adam Lemańczyk
tekst: Bożena Kraczkowska :)
Zapraszam do słuchania :)
czwartek, 13 maja 2021
kartki z pamiętnika, pełne otwarcie
Tyle się dzieje, że trudno wybrać to, co warto wpisać do pamiętnika :)
Znowu wysyłamy wniosek, tym razem Konwersja Cyfrowa Domów Kultury i wnioskuje o kilkaset tysięcy zł. Ważna i potężna praca. No i oczywiście otwieramy się na 100%. To otwarcie bardzo wszystkich ucieszyło, ruszą zajęcia, koncerty, galeria. Z poprzednich wniosków mamy już zakupiony nowy sprzęt, czekamy na kolejny, będzie więc na czym koncertować. :)
Na zaproszenie Szkoły Podstawowej we Wrzesinie ponownie miałam przyjemność przewodniczyć jury konkursu Dziecięcym Piórem. Było trudno, prac bardzo dużo (proza, poezja) poziom różny, ale zdecydowanie wysoki, tematy w klasach VII-VIII poważne. No, ale jakoś wspólnymi siłami daliśmy radę i pod koniec maja odbędzie się uroczyste wręczenie nagród.
A Wrzesina to piękne miejsce, przyjaźni ludzie, zdolne dzieci i młodzież. Znajduje się tam też przepiękny kościół z XV wieku! Bardzo polecam.
Na koniec nasz konkurs, czyli Fotograficzno-Plastyczne Mistrzostwa Gminy Gietrzwałd 2021. Odbywa się w edycjach miesięcznych i każdego miesiąca obowiązuje inny temat.
Na koniec roku będzie piękna Gala podsumowująca całoroczne zmagania fotografów i plastyków.
Na koniec mój ostatni wiersz
/cykl Blizny/
ołówki drzew
drapią
drą
wgryzają się w tło
łamią grzebienie oka
to boli
jak cholera
jak jęczmień dźgnięty gałązką
dłonią zakrywam oko
rozcieram
jednak wcieram
jest gorzej i gorzej
na szczycie tylko kamienie.
niedziela, 9 maja 2021
Spotkanie, które się nie odbyło :(
Oczywiście, będziemy się starali nadrobić stracony czas, tym bardziej, że jest gotowy plakat. Autorką pracy jest członkini DKK jamielnickiej biblioteki publicznej, nawiązuje do książki "Operacja Dexter" i jest super ❤
Obecnie plakat wisi w bibliotece i czeka na dobry czas spotkań.
Dziękuję pani Elżbiecie za kontakt i przesłanie zdjęcia.
Do zobaczenia! 😊
czwartek, 22 kwietnia 2021
W szeregach Stowarzyszenia Dziennikarzy RP O/Olsztyn
Zostałam przyjęta do Stowarzyszenia Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej - Oddział w Olsztynie.
To dla mnie super wiadomość, serdecznie dziękuję Zarządowi.
Legitymację wręczył mi Marek Książek, przewodniczący Zarządu Oddziału w Olsztynie. Nie było biby, nie było fanfar. Niestety, covid.
Mimo wszystko było bardzo miło. Siedliśmy sobie z Markiem na osiedlowej ławeczce, w okolicznościach pięknej wiosny i gadaliśmy, gadaliśmy, gadaliśmy. Oczywiście w maseczkach 😊
Na zdjęciu akt wręczenia.
Z Markiem Książkiem, kwiecień 2021 r.
piątek, 26 marca 2021
Twórczy dystans Bożeny Kraczkowskiej
Zostałam zaproszona przez red. Monikę Szczygło do programu "Twórczy dystans" (Radio Olsztyn).
Spodobała mi się formuła - spacer. Monika przyjechała do mnie i wyruszyłyśmy do mojego malachitowego lasu. Chodzę po tym lesie od ponad dwudziestu lat i niezmiennie uwielbiam przystawać na jego skrajach. Z każdego roztacza się inny widok. Tego dnia zatrzymałyśmy się na dwóch.
Zapraszam do wysłuchania "Twórczego dystansu Bożeny Kraczkowskiej", emisja miała miejsce 22 marca 2021 r.
Kliknij w link: https://radioolsztyn.pl/tworczy-dystans-bozeny-kraczkowskiej/01561217
niedziela, 21 marca 2021
Światowy dzień poezji 2021, cele
Zbyt wcześnie.
Ale mądrale nie odpuszczały:
- Wyznacz sobie cel i dąż do niego - radziły.
- Czerp z życia garściami - podpuszczały.
- Ciesz się małymi szczęściami - nakazywały.
A ona nie chciała małych szczęść.
Nie chciała czerpać z życia garściami.
Nie chciała dążyć do celu.
Chciała być szczęśliwa.
Chciała żyć!
Chciała iść do celu tak, jak idzie się do kina.
wtorek, 16 marca 2021
spłuczka i oklapłe bezy :)
zaczęło się niegroźnie, ale za to wiele miesięcy temu. Rezerwuar kibelka plumkał, syczał, napełniał się bardzo długo. Zdecydowanie szwankował. W końcu postanowiłam działać. Zadzwoniłam do spółdzielni. Tam dowiedziałam się, że oni naprawiają tylko "ciężkie" przypadki, a spłuczka to drobiazg i trzeba prywatnie. Zdobyłam telefon zaufanego hydraulika. Oznajmił, że jest na zwolnieniu i podał numer do kolegi, też sprawdzonego fachowca. Dzwoniłam, dzwoniłam, ale włączała się poczta.
Zawzięłam się. Weszłam na youtube i wpisałam hasło "zepsuta spłuczka". Pan na filmiku pokazał mi jak to wszystko działa, jak rozmontować i że na pewno poszła uszczelka. Sprawdziłam. Poszła uszczelka. Ale tez pod koniec filmu pan poradził, żeby sobie dupy nie zawracać i kupić cały element. Łatwo da się zamontować i będzie działać przez kolejne lata.
Pojechałam do sklepu. Pan w sklepie pomógł mi wybrać potrzebną część i wróciłam do domu.
bezowe wydmuszki
wtorek, 9 marca 2021
Puzzle ciąg dalszy
Puzzle dostałam w prezencie urodzinowym, zaczęłam je układać w styczniu. Dzisiaj mamy marzec, a ja nadal układam :)
Oczywiście z przerwami, a raczej w przerwach między pracą a innymi ważnymi zajęciami twórczymi.
Trudność polega na wielkości elementów, są maleńkie, a obrazek ma mnóstwo szczegółów. Jedynymi elementami, których można się było chwycić były: domek, oko i biała dłoń. Reszta to jakby ktoś mak rozsypał na stolnicy. Muszę jednak przyznać, że frajda jest ogromna. Mam nadzieję skończyć do jesieni, bo przecież nigdzie mi się nie spieszy :)
kilka zdjęć ku pamięci, pokazujących moją niewątpliwie mrówczą cierpliwość :)
a tak wygląda cały obraz zamieszczony na pudełku. Jeszcze dużo brakuje. Z pewnością, po ułożeniu, oprawię całość w ramkę i powieszę na ścianie, żeby zapamiętać rok 2021 :)
środa, 10 lutego 2021
Sprzeciw niezależnych mediów w Polsce
W środę (10 lutego 2021 r.) w geście sprzeciwu wobec dodatkowej daniny niezależne telewizje i radia, portale internetowe i wydawcy prasy zawiesili publikowanie programów. Komunikat "Tu miał być twój ulubiony program" był wyświetlany przez niezależne stacje telewizyjne.
Zapisuję, żeby zapamiętać.
niedziela, 31 stycznia 2021
zimowe puzzle
ciąg dalszy zimowych puzzli
no lodzieeee, urodzinowe puzzle ułożyłam, nie powiem, podobało mi się, ćwiczą umysł i wzrok, ale żeby zaraz takie coś? :)
Ponieważ mi się podobało, to dostałam nowe - ryba jest super. Tym razem 1500 elementów. Piszę o tym, bo się chyba poddam. Klocki takie maciupkie, wszystkie wydają się takie same.
No nie wiem, nie wiem...
piątek, 15 stycznia 2021
Sowa jarzębata, czeczotka i krewetki, czyli urodziny'2021
Cóż to był za piękny dzień! Przede wszystkim wróciła zima. Nie przyszła zima, a właśnie wróciła. Śnieg, mróz, słońce. Mnóstwo dobrych wiadomości, życzliwych życzeń, no i prezenty :) Kto nie lubi ich dostawać? Ja lubię. Taki ze mnie stary dzieciak.
Ogromna beza, oryginalny glögg , pozytywka, Dyrdy Marki Marka Niedźwieckiego, czarny charcik, puzzle, spotkania niespodzianki i niespodziewane zdarzenia - pęknięta rura w piwnicy, zablokowana brama do garażu :)
No i Sowa jarzębata. Jej wizytę w moim lesie media okrzyknęły "Sensacją ornitologiczną". Pogoda była piękna. wzięłam aparat i poszłam jej szukać. Nie szukałam długo, bo już na skraju lasu dostrzegłam kilka stanowisk fotograficznych. W moim ukochanym brzozowym lesie rzeczywiście działo się coś niezwykłego.
Udało mi się zrobić kilka zdjęć. Sowa jarzębata (Surnia ulula) zwykle zamieszkuje tundrę, tajgę oraz lasy iglaste. Najczęściej występuje na terenie Eurazji, od Norwegii, Szwecji i Finlandii, poprzez Syberię do Kamczatki i centralnej Azji, w Ameryce Północnej można ją spotkać od Alaski po Półwysep Labrador. W Polsce jest rzadkością. A w tym roku zamieszkała w moim lesie :) Oto moja sowa jarzębata.
Kiedy my skupialiśmy się na sowie, na niebie szalały łabędzie.
Rozejrzałam się jeszcze po zamrożonych krzakach i dojrzałam małego ptaszka w czerwonej czapeczce. Kliknęłam kilka razy. Okazało się, że to czeczotka - w Polsce skrajnie nieliczny ptak chroniony, wymieniony w Polskiej czerwonej księdze, jako wymagający szczególnej uwagi. W tym roku także zamieszkała w moim lesie. Oto czeczotka.



































